Śnieżka (ang. Snow White) – amerykański film fantasy z 2025 roku w reżyserii Marca Webba na podst. niemieckiej baśni ludowej Królewna Śnieżka w opracowaniu braci Grimm. Remake filmu animowanego Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków (1937).
Obsada PostaćAktorPolski dubbingkrólewna Śnieżka Rachel Zegler (dorosła)Katarzyna SawczukEmilia Faucher (małoletnia)Łucja DobrogowskaOlivia Verrall (niemowlę)–Zła Królowa Gal Gadot Julia Kijowska (dialogi) Ewa Prus (śpiew)Mędrek Jonathan Bourne Krzysztof DraczJeremy Swift (głos)Gburek Omari Bernard Marcin DaniecMartin Klebba (głos)Gapcio Jaih Betote Ralph KaminskiAndrew Barth Feldman (głos)Wesołek David Birch Zbigniew ZamachowskiGeorge Salazar (głos)Nieśmiałek Leah Haile Mateusz DamięckiTituss Burgess (głos)Apsik Dominic Owen Cezary PazuraJason Kravits (głos)Śpioszek Sandy Foster Damian UkejeAndy Grotelueschen (głos)Jonathan Andrew Burnap Mikołaj ŚliwaMagiczne Zwierciadło Patrick Page (głos) Jan Fryczłowczy Ansu Kabia Mariusz ZaniewskiMaple Dujonna Gift brak danychFarno Colin Michael CarmichaelQuigg George ApplebyMirosław HaniszewskiScythe Samuel Baxter brak danychFinch Jimmy JohnstonBingley Idriss KargboNorwich Jaih BetoteNarrator Andrew Barth Feldman (głos)
Produkcja Przygotowanie 31 października 2016 roku „The Hollywood Reporter” poinformował, że Walt Disney Pictures pracuje nad aktorską wersją Królewny Śnieżki i siedmiu krasnoludków (1937) i głównym producentem został Marc Platt, zagorzały fan oryginalnego filmu, a Erin Cressida Wilson prowadzi rozmowy w sprawie napisania scenariusza. Callum McDougall, w ramach swojej trzeciej współpracy producenckiej z Disneyem i Plattem, pełnił funkcję producenta wykonawczego. 30 maja 2019 roku pojawiła się informacja, że Marc Webb prowadzi rozmowy w sprawie wyreżyserowania filmu. W listopadzie 2021 roku pojawiły się doniesienia, że Greta Gerwig będzie współautorką scenariusza. Brytyjska reżyserka Gurinder Chadha również była brana pod uwagę do tej pracy.
Celem realizacji zdjęcia do Śnieżki w Wielkiej Brytanii, Disney powołał spółkę-córkę Hidden Heart Productions.
Casting W czerwcu 2021 roku amerykańsko-kolumbijska aktorka Rachel Zegler została obsadzona w roli tytułowej. Obsadzenie Zegler zostało ugruntowane dzięki „pochlebnej rekomendacji” dla Webba od Stevena Spielberga, który wyreżyserował Zegler jako Maríę w West Side Story (2021). Według części komentatorów latynoskie pochodzenie aktorki dyskwalifikowało ją z roli królewny, przedstawionej w oryginalnej animacji jako osoba biała i stąd jest jest imię. W październiku 2024 roku Zegler ujawniła, że w filmie imię bohaterki, „Śnieżka”, będzie mieć inną genezę, ponieważ ona i jej rodzice przetrwali śnieżycę, co ma przypominać jej o jej odporności. Według Zegler był to wątek fabularny wykorzystany w innej wersji baśni. W sierpniu 2023 roku ujawniono, że inna latynoska aktorka, Renata Vaca, była jedną z dwóch finalistek castingu do roli królewny Śnieżki. Vaca oświadczyła, że casting do roli Śnieżki był „otwarty dla wszystkich grup etnicznych” i że pierwsza faza przesłuchań polegała na zaśpiewaniu piosenki o księżniczkach Disneya.
W listopadzie 2021 roku rolę Złej Królowej otrzymała izraelska aktorka i modelka Gal Gadot, która była przez producentów przymierzana do tego angażu od początku produkcji.
Zdjęcia W lipcu 2023 roku brytyjski dziennik „Daily Mail” opublikował zdjęcia z planu, na którym ujawniono grupę siedmiu postaci towarzyszących Śnieżce, wśród których była tylko jedna osoba z karłowatością. Wywołało to debaty na temat poprawności politycznej, jak i potencjalnej utraty ról przez aktorów z karłowatością. Początkowo Disney zaprzeczał autentyczności wyciekłych zdjęć, ale później dział PR wytwórni później potwierdził ich prawdziwość, zapewniając, że nie są oficjalnymi zdjęciami. „Daily Mail” twierdził początkowo, że na zdjęciach pojawiła się Rachel Zegler. Ostatecznie wyjaśniono, że była to dublerka aktorki. Na zdjęciach pojawił się też dubler Andrew Burnapa, który podobnie jak Zegler nie brał udziału w kręceniu tych scen. W październiku 2023 roku, równocześnie z ogłoszeniem opóźnienia premiery filmu, Disney ujawnił pierwsze zdjęcie z filmu, na którym widać siedmiu krasnoludków – wszystkie te postacie zostały stworzone komputerowo i wyglądały podobnie do tych z filmu z 1937 roku.
Wydanie Podczas prezentacji D23 Expo 2022 ogłoszono, że Śnieżka ukaże się w 2024 roku. 15 września 2022 roku ogłoszono, że premiera filmu odbędzie się 22 marca 2024 roku. Jednak w październiku 2023 r. premierę filmu opóźniono o rok, do 21 marca 2025 roku, a jako powód opóźnienia podano strajk SAG-AFTRA z 2023 roku. W kinach film będzie można oglądać także w systemach IMAX 2D i 3D, Dolby Cinema, 4DX, ScreenX i D-Box. Oficjalna premiera w Stanach Zjednoczonych została zaplanowana na 15 marca 2025 roku w kinie El Capitan Theatre w Hollywood. W Polsce kinowa premiera filmu przypadła na 21 marca tego samego roku.
Europejska premiera odbyła się 12 marca 2025 roku w hiszpańskim zamku Alkazar w Segowii, który posłużył za inspirację dla zamku w animowanym oryginale, aby nadać filmowi bardziej wyszukany charakter w „bajkowym” miejscu. W związku z wieloma atakami ze strony widowni i kontrowersjami wokół Zegler, Disney zdecydował się na odwołanie europejskiej premiery w Londynie i przeprowadzenie premiery w Hollywood bez udziału dziennikarzy i widzów. Podsyciło to spekulacje, że Disney próbuje uchronić gwiazdy filmu przed potencjalną reakcją, jak i próbuje uniknąć pytań o diametralnie przeciwne poglądy polityczne Zegler i Gadot ws. konfliktu izraelsko-palestyńskiego. Martin Klebba w rozmowie z TMZ wyraził swoje rozczarowanie decyzją Disneya o ograniczeniu rozmachu amerykańskiej premiery: „Doszliśmy do punktu, w którym ludzie ciężko pracują nad filmem, a z powodu różnicy poglądów kilku osób musimy zmieniać najprzyjemniejsze aspekty tworzenia, takie jak premiery. Trochę mnie to smuci, ale rozumiem. Disney to jedna z najlepszych wytwórni wszech czasów i musi być ostrożny w dzisiejszych czasach” – stwierdził Klebba.
W Libanie decyzją ministra spraw wewnętrznych, Ahmada Al-Hajjara, film został zakazany z powodu występującej w nim Gal Gadot, która z powodu izraelskiego pochodzenia od dawna jest bojkotowana w Libanie i filmy z jej udziałem nie pojawiają się w tamtejszych kinach.
Odbiór W weekend otwarcia, Śnieżka osiągnęła 43 miliony dolarów na rynku krajowym oraz 87,3 miliona dolarów na świecie, co według ekspertów stanowi rozczarowujący rezultat dla produkcji o budżecie 270 milionów dolarów. Śnieżka najlepiej poradziła sobie w krajach Ameryki Łacińskiej będąc numerem jeden, ale gorzej w Europie. Z kolei w Azji film przyjął się słabo. W Chinach zajął siódme miejsce, zaś w Korei Południowej, gdzie disnejowskie produkcje są zazwyczaj dobrze przyjmowane, zajął trzecie miejsce. W Japonii Śnieżka przegrała nie tylko z lokalną produkcją, ale również z hollywoodzkim musicalem Wicked (2024). Na stan marca 2025 roku Śnieżka najlepsze wyniki na świecie uzyskała w: Wielkiej Brytanii (5,1 mln dolarów), Meksyku (4,1 mln), Włoszech (4,0 mln), Francji (3,0 mln) oraz Hiszpanii (2,6 mln).
Z uwagi na to, że Śnieżka nie miała mocnych rywali, zakładano, że utrzyma pozycję lidera w amerykańskim box office. Jednak w drugim weekendzie wyświetlania pokonał ją (2025), zajmując pierwsze miejsce i odnotowując wynik 15,2 mln dolarów. Śnieżka z wynikiem 14,2 mln dol. znalazła się na drugim miejscu, tracąc aż 66 procent dochodów z premiery. Po 10 dniach wpływy w Stanach Zjednoczonych wyniosły 66 mln dolarów, co stanowiło kwotę jest bardzo daleka od zadowalającej, z powodów kosztów produkcji. Budżet pierwotnie szacowano na 270 milionów dolarów, ale wkrótce poinformowano, że miał on wynieść 350 milionów dolarów. W tym czasie zrobiła 22,1 milionów dolarów z 51 rynków zagranicznych, co podniosło łączny globalny wynik do 143,1 milionów dolarów. Szacuje się, że przy takich spadkach nie ma szans, by osiągnąć ponad 500 milionów dolarów, czyli próg opłacalności produkcji.
W związku korzystania z finansowania w Wielkiej Brytanii, tamtejsze prawo wymusiło pełną transparentność finansową, przez co Disney ujawnił, jak wysokie były wydatki na powstawanie filmu, gdy zwykle tego rodzaju dane dla amerykańskiego filmu pozostają biznesową, ściśle strzeżoną tajemnicą. Dane ukazały, że w lipcu 2022 roku, pierwotny budżet wyniósł ponad 183 mln dolarów, mimo że ledwo ukończono wtedy zdjęcia na planie. W związku z kosztowną postprodukcją ostateczny budżet filmu wyniósł aż 336,5 mln dolarów.
Chociaż Wielka Brytania zwróciła Disneyowi część kosztów produkcji w postaci 64,9 mln dolarów, to jak podkreśliła Caroline Reid w artykule dla „Forbesa” z lutego 2026 roku, nie wystarczyło, by uratować film przed finansową klapą. Ostateczne wydatki wyniosły 271,6 mln dolarów, a wpływy z kin okazały się niewystarczające, by pokryć tę sumę. Dodatkowym obciążeniem dla budżetu filmu były zatrzymanie średnio 49 proc. przychodów ze sprzedaży biletów przez kina, zaś Disney otrzymał jedynie 102,9 mln dolarów, co przy kosztach netto na poziomie 271,6 mln dolarów przełożyło się na stratę rzędu 168,7 mln dolarów.
W artykule „Variety” z marca 2025 roku zdaniem anonimowych źródeł związanych z The Walt Disney Company Zegler była odpowiedzialna za klapę finansową filmu. Kierownictwo Disneya ponoć wiedziało, że będą problemy, kiedy pojawiły krytyczne wypowiedzi Zegler nt. oryginalnej animacji, jednak nie zareagowano, ponoć w obawie, że powtórzy się sytuacja z zawodniczką mieszanych sztuk walki i aktorką Giną Carano, która po zwolnieniu z serialu The Mandalorian za wypowiedzi w mediach społecznościowych pozwała Disney za łamanie prawa o wolności słowa. Za to Zegler znalazła się na celowniku fanów klasycznej animacji.
12 sierpnia 2024 roku, trzy dni po zaprezentowaniu przez Rachel Zegler na wydarzeniu D23 pierwszego oficjalnego zwiastuna Śnieżki aktorka podziękowała swoim zwolennikom w serwisie X za osiągnięcie 120 milionów wyświetleń zwiastuna w ciągu 24 godzin. Minutę później dodała w tym samym wątku: „i zawsze pamiętajcie, wolna Palestyna”. Miało to wzbudzić szok wśród przedstawicieli studia, którzy nie spodziewali się, że młoda aktorka wplącze we wszystko kwestie polityczne. Przedstawiciele Disneya interweniowali wtedy u ludzi Zegler, a producent Marc Platt specjalnie przyleciał do Nowego Jorku, by osobiście porozmawiać z aktorką. Mimo to Zegler pozostała nieugięta i nie usunęła postu. Podobno post Zegler miał wywołał kampanię nienawiści w kierunku pochodzącej z Izraela Gal Gadot, byłej Miss Izraela i żołnierki Sił Obronnych Izraela, i wobec gróźb śmierci, Disney musiał zaangażować dla niej ochroniarza. Jak powiedział jeden z anonimowych rozmówców portalowi Variety: „Nie rozumiała, jakie konsekwencje dla filmu, Gal Gadot i nas wszystkich miały jej słowa”. Aktor Jonah Platt, syn Platta, w komentarzu na Instagramie, który później usunął, wytknął Zegler narcyzm i to, że to przez jej działania film nie zarobił: „Dziesiątki tysięcy osób pracowało nad tym filmem, a ona przejęła dyskusję na własne niedojrzałe potrzeby, narażając na ryzyko wszystkich kolegów, ekipę oraz pracowników fizycznych, których przyszłość zależy od sukcesu tej produkcji”.