– komputerowa gra sportowa o tematyce snowboardowej, opracowana i wydana przez Nintendo na konsolę Nintendo 64 w 1998 roku. Gracz wciela się w jednego z pięciu snowboardzistów i z perspektywy trzeciej osoby wykonuje skoki oraz triki na ośmiu różnych trasach, korzystając z kombinacji przycisków kontrolera.
Gra została zapowiedziana w listopadzie 1997 roku i powstawała przez dziewięć miesięcy. Spotkała się z pozytywnym przyjęciem krytyków, zdobywając m.in. nagrodę przyznaną przez Akademię Sztuk i Nauk Interaktywnych. Sprzedano ponad dwa miliony egzemplarzy gry. Kontynuacja, , ukazała się na konsoli GameCube w listopadzie 2003 roku. 1080° Snowboarding zostało ponownie wydane na konsoli Wii w 2008 roku oraz na Wii U Virtual Console w 2016 roku, a także w usłudze w 2023 roku.
Rozgrywka Gracz steruje snowboardzistą w kilku różnych trybach gry. 1080° Snowboarding oferuje dwa tryby trikowe (Trick Attack i Contest), trzy tryby wyścigowe (Race, Time Attack oraz 2 Players), tryb treningowy oraz tryb opcji. Celem gry jest jak najszybsze dotarcie do mety danej trasy lub uzyskanie najwyższego wyniku dzięki kombinacjom trików.
W obu trybach trikowych (Trick Attack i Contest) gracz zdobywa punkty za wykonywanie trików. W trybie Contest wykonuje się triki i przejeżdża między flagami, natomiast w trybie Trick Attack należy wykonać serię trików na wyznaczonej trasie. Gra zawiera 24 podstawowe triki oraz 5 trików odblokowywanych, wszystkie wykonywane za pomocą kombinacji ruchów analogowego drążka oraz przycisków R, Z i B. Liczba punktów zależy od stopnia skomplikowania triku, zastosowanej kombinacji oraz czasu wykonania. Triki dzielą się na dwie kategorie: „grab” (chwytanie deski w określony sposób) oraz „spin” (obroty deski o określoną liczbę stopni). Najtrudniejszym trikiem jest obrót o 1080°, wymagający wykonania dziewięciu czynnościOperation Card for 1080° Snowboarding. Nintendo Co., Ltd. 1998..
W trzech trybach wyścigowych zwycięstwo osiąga się, wybierając najkrótsze ścieżki oraz prawidłowo lądując po skokach, aby nie tracić prędkości. Triki są punktowane także w trybach wyścigowych, lecz nie wpływają na wynik wyścigu.
W trybie Match Race gracz rywalizuje w serii wyścigów z przeciwnikami sterowanymi przez sztuczną inteligencję. Podczas wyścigu wyświetlane są czas zawodnika oraz pasek „obrażeń”, który wypełnia się po upadkach lub zderzeniach. Poziom trudności można ustawić na normalny, trudny lub expert; wpływa on zarówno na stopień skomplikowania tras, jak i na liczbę wymaganych wyścigów. Porażka z przeciwnikiem AI oznacza przerwanie rozgrywki – gracz ma trzy szanse na pokonanie każdego rywala.
Na początku gry dostępnych jest pięciu snowboardzistów (dwóch z Japonii oraz po jednym z Kanady, Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii). Każdy z nich ma inne parametry (technika, prędkość, waga), dzięki czemu lepiej sprawdza się na określonych poziomach i w różnych trybach.
Można odblokować trzech dodatkowych zawodników, przechodząc wybrane poziomy i tryby gry. Początkowo dostępnych jest osiem desek snowboardowych, a kolejną można odblokować w trakcie rozgrywki. Każda deska ma inne parametry (m.in. równowaga, trzymanie krawędzi), co wpływa na zachowanie w różnych sytuacjach.
Produkcja i wydanie Premiera gry 1080° Snowboarding została ogłoszona 21 listopada 1997 roku podczas targów ; wcześniejszy tytuł roboczy brzmiał Vertical Edge Snowboarding. W 1998 roku na konsolę Nintendo 64 ukazało się kilka gier o tematyce snowboardowej, m.in. i . Przed oficjalną premierą dziennikarze mogli wypróbować 1080° w styczniu 1998 roku na Nintendo Gamers’ Summit.
Reżyserami gry byli Masamichi Abe i Mitsuhiro Takano, programistami – Brytyjczycy oraz Colin Reed, a Nintendo zajęło się produkcją i wydaniem. Producentem był Shigeru MiyamotoNapisy końcowe gry 1080° Snowboarding (Nintendo 64, 1998).. Funkcję dyrektora artystycznego pełnił Yoshitaka Nishikawa. Abe wcześniej reżyserował Tekkena 3 dla Namco, a Goddard odpowiadał za programowanie twarzy Mario w Super Mario 64, które ukazało się dwa lata wcześniej i odniosło sukces zarówno wśród krytyków, jak i komercyjny. Reed pracował wcześniej nad programowaniem gry . Według Miyamoto: „Gra powstała, ponieważ lubię narciarstwo. Po skończeniu myślałem o stworzeniu gry narciarskiej. Jednak aktualny trend zdaje się zmierzać w stronę snowboardingu. Na desce można dojechać w miejsca niedostępne na nartach, na przykład między drzewa”.
Prace nad 1080° prowadzono w siedzibie Nintendo w Kioto. W trakcie produkcji programiści Goddard i Reed zastosowali technikę „skinning”, dzięki której wyeliminowano widoczne połączenia między wielokątami tworzącymi modele postaci. Połączyli klasyczną animację z odwrotną kinematyką, co pozwoliło na realistyczne reakcje postaci przy kolizjach – zależne od trafionego obiektu, kierunku zderzenia oraz prędkości uderzenia. Wszystkie ruchy postaci powstały przy użyciu technologii motion capture.
W grze pojawiły się elementy lokowania produktu: stroje marki Tommy Hilfiger oraz deski firmy Lamar. Ścieżkę dźwiękową skomponowaną przez Kentę Nagatę tworzą utwory łączące „techno i rapowane bity” z „kiczowatymi, przesterowanymi wokalami”.
Rozwój gry rozpoczął się około kwietnia lub maja 1997 roku i trwał do początku 1998 roku. Premiera w Japonii odbyła się 28 lutego 1998 roku, a w Ameryce Północnej – 1 kwietnia. Nintendo zależało na wydaniu gry w Japonii, aby ukazała się jeszcze wtedy, gdy na ziemi leżał śnieg. Premiera europejska została przesunięta na październik 1998 roku, by zbiec się z sezonem zimowym i zwiększyć sprzedaż. Ostatecznie 1080° ukazało się w Europie i regionach PAL 9 października 1998 roku.
Odbiór
Gra otrzymała „ogólnie przychylne recenzje” według Metacritic, ale zabrakło jej tylko dwóch punktów do osiągnięcia „powszechnego uznania”. Nintendo Power stwierdziło, że „niezależnie od tego, czy lubisz freeriding, czy Phat Air, w 1080° będziesz się świetnie bawić”. Josh Smith z GameSpot nazwał ją „jedną z najlepszych propozycji zarówno wśród gier sportowych, jak i wyścigowych”. Produkcja była powszechnie uznawana za lidera wśród gier snowboardowych tamtego okresu. Edge opisał ją jako „najbardziej przekonującą jak dotąd symulację snowboardingu w historii gier wideo”, podkreślając jej poważny ton w porównaniu z innymi produkcjami Nintendo.
Grafika gry została wysoko oceniona za jakość na Nintendo 64. Smith chwalił jej ostrość, płynność i szczegółowość, a także minimalne znikanie wielokątów. Recenzenci doceniali również pracę kamery, realistyczny model fizyki oraz sposób oddania prędkości. Szczególne uznanie zyskały efekty śniegu – zmieniały się odpowiednio w zależności od tego, czy śnieg był sypki, czy ubity, a każdy zachowywał się w grze inaczej. Dzięki tym efektom i wysokiej jakości teksturom, recenzent czasopisma „Neo Plus” stwierdził, że grafika „należy do klasy mistrzowskiej”. Zauważono drobne problemy graficzne, takie jak okazjonalne „wyskakiwanie” obiektów, źle umieszczone cienie czy lekkie spowolnienia, gdy gracze przejeżdżali między drzewami, ale uznano je za nieistotne.
Choć Edge wystawił ogólnie pozytywną recenzję, wskazał też wady gry, zwłaszcza w zakresie sztucznej inteligencji. Czasopismo zarzuciło jej „oszukiwanie” ze względu na tendencję przeciwników sterowanych przez komputer do szybkiego doganiania gracza pod koniec wyścigu. Krytykowało też prostotę AI, zwracając uwagę, że komputer podąża „ograniczoną serią z góry ustalonych tras”, co pozwalało graczom przewidzieć, kiedy przeciwnik się przewróci, a tym samym wyprzedzić go bez większej satysfakcji. Edge skrytykował także opóźnienie premiery gry w wersji PAL, uznając je za „absurdalne” i sugerując, że przy niewielkiej liczbie dużych wydań Nintendo w tamtym okresie każda dobra gra i tak z łatwością trafiałaby na szczyty list sprzedaży.
Zespół czterech recenzentów z Electronic Gaming Monthly zwrócił uwagę na małą liczbę tras, stwierdzając, że gra potrzebuje większej różnorodności i kończy się zbyt szybko. Shawn Smith i John Davison byli jednak pozytywnie nastawieni – Davison uznał, że 1080° Snowboarding pokazuje, „jak świetnie Nintendo potrafi stworzyć kompletne doświadczenie”, a John Ricciardi i Dan Hsu ocenili ją ogólnie jako „niezłą”, choć ich zdaniem gracze skończą z nią już po kilku dniach.
Inne publikacje były bardziej entuzjastyczne. stwierdziło, że 1080° Snowboarding wyznaczyło standard dla gier snowboardowych, a wiele redakcji porównywało je do tego, jak Wave Race 64 zrewolucjonizowało wyścigi na wodzie, chwaląc zdolność gry do uchwycenia emocji związanych ze snowboardem. GamePro opisało wyścigi snowboardowe jako „intensywne, wciągające i dające mnóstwo frajdy”. Recenzent „Neo Plus” docenił zróżnicowanie tras, dostępne w grze tory określając jako rewelacyjne. Autor recenzji w „Neo” pochwalił wybór dostępnych zawodników i desek, połączony z zauważalnymi różnicami między nimi, dynamikę jazdy i dostępne triki możliwe do łączenia w kombinacje. W podsumowaniu napisał: „To najlepszy snowboard, jaki ukazał się na jakąkolwiek platformę grową!”.
Wielu krytyków zauważyło, że schemat sterowania jest bardzo trudny do opanowania. Shawn Sackenheim z AllGame uznał jednak „wysoce techniczne” sterowanie za atut gry, mimo początkowych trudności. Alex Huhtala, recenzent z Computer and Video Games, zgodził się, chwaląc sterowanie i bagatelizując zarzuty dotyczące poziomu trudności, stwierdzając, że zostało ono tak dobrze zaprojektowane, iż „da się grać całkiem nieźle, trzymając jedną rękę na gałce i przycisku Z”. GameSpot również pochwalił „w pełni angażujące” sterowanie, podkreślając znaczenie przysiadu przy wykonywaniu zakrętów. GamePro zauważyło: „Ponieważ sterowanie jest realistyczne, jego opanowanie wymaga praktyki, ale warto”. „Neo Plus” doceniło precyzyjne sterowanie postacią i dobre wykorzystanie .
GamePro skrytykowało powtarzalną muzykę, podczas gdy IGN określiło ją jako „świetny przykład tego, co można osiągnąć na tej platformie”, Next Generation uznało ją za wyjątkową, zwłaszcza biorąc pod uwagę przeciętną jakość dźwięku na Nintendo 64, a Sackenheim stwierdził, że to „jedna z najlepszych ścieżek dźwiękowych na N64 do tej pory”. Wszyscy czterej recenzenci chwalili również efekty dźwiękowe, podobnie jak Nintendo Power. W retrospektywie z 2023 roku Mat Ombler z NME stwierdził, że ścieżka dźwiękowa gry pomogła wprowadzić do szerszej publiczności undergroundową muzykę elektroniczną, w tym drum and bass, podobnie jak zrobiła to seria . „Neo” oceniło dźwięk w grze jako bardzo dobry. „Neo Plus” uznało dźwięk za jej słabszą stronę.
W retrospektywie z 2006 roku pochwalił 1080° Snowboarding za najlepsze w tamtym czasie odwzorowanie śniegu w grach wideo oraz docenił efekty dźwiękowe i sterowanie. Steve Jarratt określił ją jako „szybką i przyjemną grę bez kaskaderskich akcji”, zwracając uwagę na jej walory w trybie wieloosobowym. Magazyn umieścił ją na 87. miejscu w rankingu najlepszych gier dostępnych na platformach Nintendo, podkreślając jej realizm.
Gra zdobyła uznanie krytyków, otrzymując nagrodę Akademii Sztuk i Nauk Interaktywnych w kategorii podczas . Została też nominowana do tytułu Best Nintendo 64 Game w ramach CNet Gamecenter Awards 1998. Na liście 25 najlepszych gier wszech czasów na Nintendo 64, przygotowanej w 2000 roku przez IGN, gra została umieszczona na 16. miejscu. Ten sam serwis opublikował w 2014 roku, z okazji 125 lat istnienia firmy Nintendo, listę 125 najlepszych gier wszech czasów na konsole tej firmy, na której zajęła 82. pozycję.