Inferno – piąty album studyjny szkockiego duetu elektronicznego Boards of Canada, wydany 29 maja 2026 roku nakładem Warp Records. Wcześniej miała miejsce owiana tajemnicą kampania plakatów, pogłosek oraz kaset VHS, rozsyłanych do fanów zespołu za pośrednictwem kanałów powiązanych z wytwórnią Warp Records i jej oddziałem detalicznym Bleep.

22 kwietnia zespół za pośrednictwem swoich oficjalnych kanałów w mediach społecznościowych oficjalnie zapowiedział swój pierwszy od 13 lat nowy album, Inferno. 7 maja zespół udostępnił singel/teledysk „Introit / Prophecy at 1420 MHz”, zwiastujący album.

22 maja zorganizowano światową kampanię promocyjną albumu, „Inferno Sessions”, połączoną z okazją do jego posłuchania w siedmiu miastach, a 28 maja poszczególne sklepy muzyczne na całym świecie również zorganizowały własne imprezy z możliwością posłuchania albumu.

Album zebrał w większości wysokie oceny krytyków muzycznych, w tym 4 maksymalne. Doszedł do 3. miejsca na liście UK Albums Chart (najwyższego w historii).

Album Historia, promocja Swój czwarty album studyjny, Tomorrow’s Harvest Boards of Canada wydał w 2013 roku. Ustanowił on rekordy w karierze zespołu dochodząc do 7. miejsca na liście przebojów w Wielkiej Brytanii, co było jego pierwszym debiutem w pierwszej dziesiątce, oraz do 13. miejsca na liście Billboard 200.

Swoisty powrót zespołu nastąpił w 2019 roku wraz z „XYZ”, wcześniej niepublikowanym utworem z albumu Peel Session z lipca 1998 roku, który ukazał się na nowym wydawnictwie wytwórni Warp Records, opublikowanym z okazji jej 30-lecia, WXAXRXP Sessions.

16 kwietnia 2026 roku Boards of Canada udostępnił na swoim kanale na YouTube nowy, trzyminutowy utwór, zatytułowany „Tape 05”. Udostępnienie to było następstwem tajemniczej kampanii plakatów, pogłosek oraz kaset VHS, które zostały rozesłane do fanów za pośrednictwem kanałów powiązanych z wytwórnią Warp Records i jej oddziałem detalicznym Bleep. 22 kwietnia zespół za pośrednictwem swoich oficjalnych kanałów w mediach społecznościowych oficjalnie zapowiedział swój pierwszy nowy album od 13 lat, Inferno.

7 maja zespół udostępnił dwa nowe utwory, „Introit” i „Prophecy at 1420 MHz” (wraz z towarzyszącym im teledyskiem, wyreżyserowanym przez Roberta Beatty’ego) zwiastujące nadchodzący album. Teledysk został opublikowany na stronie Warp Records oraz na stronach szeregu magazynów muzycznych, w tym: BrooklynVegan, Exclaim!, NME i Pitchfork.

22 maja miała miejsce inauguracja światowej kampanii promocyjnej albumu, „Inferno Sessions”, połączonej z okazją do jego posłuchania w siedmiu miastach: Tokio, Berlinie, Barcelonie, Londynie, Glasgow, Nowym Jorku i Los Angeles. Podczas jednej z tych sesji, zorganizowanej w nowojorskim w kościele Judson Memorial Church, określonej przez magazyn The Quietus „zaślubinami nieba i piekła”, zebrana kilkusetosobowa publiczność miała okazję obejrzeć projekcję skupiska ognistych sześciokątów pod bizantyjską rozetą w prezbiterium. Płonący sześciokąt obracający się powoli w ciemności oglądali widzowie w kinie studyjnym w Barcelonie podczas odtwarzania albumu. Kino zostało na tę okazję udekorowane – sześciokątne logo zespołu było wyświetlane na ścianach i na okrągłych ekranach wmontowanych w sufit, a motyw sześciokąta wpleciono w wykładzinę w holu.

28 maja poszczególne sklepy muzyczne na całym świecie również zorganizowały imprezy z możliwością posłuchania albumu.

Wydanie Album został wydany 29 maja nakładem Warp Records oraz nakładem własnego wydawnictwa zespołu, Music70. Zawiera 18 utworów, wytłoczonych na specjalnej, limitowanej, czerwonej, przezroczystej podwójnej płycie winylowej w potrójnej okładce typu gatefold, z 16-stronicową książeczką oraz na czarnej podwójnej płycie winylowej. Wydany został również jako płyta CD (również z 16-stronicową książeczką) i w wersji cyfrowej.

W tym samym dniu miała miejsce premiera horroru Backrooms wytwórni A24. Podczas napisów końcowych filmu jako tło dźwiękowe został wykorzystany utwór „The World Becomes Flesh” z albumu Inferno. Reżyser filmu, Kane Parsons opowiadając w wywiadzie dla magazynu GQ o wpływach na film wymienił Boards of Canada jako jedno ze źródeł inspiracji dla ścieżki dźwiękowej.

Muzyka, teksty, symbolika Muzyka albumu reprezentuje takie gatunki jak: ambient, IDM, muzyka elektroniczna. W warstwę muzyczną zespół wplótł zniekształcone sample wokalne. W tekstach pojawily się takie wątki jak: okultystyczne proroctwa, cykle astrologiczne, fizyka teoretyczna, pochodzenie Wszechświata, czas i religia.

Tytuł utworu „Prophecy at 1420 MHz”, utrzymanego w rockowym rytmie, z syntezatorami i gitarą prowadzącą, nawiązuje do częstotliwości, z jaką rezonuje wodór, uważany za przypuszczalny szlak sygnałowy dla komunikacji międzygwiezdnej; w pewnym momencie mechaniczny głos wygłasza sentencję: „... Jestem Bogiem, ostatecznym rezonansem”. Wokale nie zostały nagrane przez sam zespół, lecz pochodzą z wykładu na Harvardzie wygłoszonego przez sceptycznego wobec technologii islamskiego kreacjonistę z lat 2000..

„Naraka” nosi tytuł nawiązujący do sanskryckiej nazwy Piekła i brzmi jak fragment południowoazjatyckiej muzyki religijnej – przetworzona Mantra Hare Kryszna. Podkład melodyczny tworzą flety, perkusja i analogowe syntezatory.

„All Reason Departs” rozpoczyna się fragmentami tekstu Aleistera Crowleya („To jest magiczna operacja o najwyższym znaczeniu: inicjacja nowego Eonu...”), po czym rozwija się w wolno płynący utwór utrzymany w stylu downtempo

Tytuł utworu „Hydrogen Helium Lithium Leviathan” nawiązuje do pierwszych trzech pierwiastków powstałych w Wielkim Wybuchu (wodoru, helu, litu). Utwór rozpoczyna się od elektronicznych szmerów, po których wchodzą syntezatory, a po trzech minutach w tle pojawia się śpiew.

W „Age Of Capricorn” skomputeryzowany, amerykański głos wymawia „U-S-A-M-A-M-A-A-U-S-U-R-M-U-S”, a następnie mówi: „Jesteś cudowny”, podczas gdy niewyraźne głosy zdają się śpiewać pieśń religijną, której towarzyszą durowe melodie syntezatorów i pulsujące basowe drone.

W „The Process” zniekształcony głos mówi o biskupach i okrucieństwach na tle syntezatorów, zakłóceń radiowych i odległego zgiełku.

Na „Father and Son” głosy ludzi przeżywających kryzys wiary zostały pocięte w lekki, funkowy rytm. W tekście wykorzystany został argument z filmu dokumentalnego The Jesus Trip z 1971 roku.

W ambientowym skeczu „Memory Death” pojawia się brzęczenie much i dźwięk wdechu.

W „The Word Becomes Flesh” pośród powolnego beatu kobiecy głos opowiada o rozwoju ludzkiego embrionu. Narracji towarzyszy gitara w stylu Portishead, a samplowane głosy przypominają brikolaże zespołu The Avalanches.

„Arena Americanada” jest utrzymana w stylu IDM, w „Into the Magic Land” pojawia się post-rock w stylu Mogwai, w „Deep Time” – akcenty orkiestrowe (smyczki i kotły).

Utwory zamykające album, „You Retreat In Time And Space” i „I Saw Through Platonia” zawierają dźwięki znane z albumu Music Has the Right to Children. Pierwszy z nich dodatkowo został wzbogacony o nowe melodie i klimat w stylu Air.

Lista utworów

LP Lista i informacje według źródła.

side one:

side two:

side three:

side four:

„Vol.4 - P. Primers - 177 Giraud's Mirror”Utwór wydany wyłącznie na sześciokątnej płycie flexi,dołączonej do czerwonej płyty winylowej.

CD, digital download Lista według źródła.

Informacje Boards Of Canada (Marcus Eoin, Mike Sandison) – grafika, filmy, kolaż fotograficzny, projekt Marcus Eoin – elektronika, syntezatory, taśmy, inne procesy, projektant dźwięku Mike Sandison – autor, producent, elektronika, syntezator, taśmy, programowanie, generator dźwięku, perkusja, instrumenty perkusyjne, gitary, gitara basowa, instrumenty smyczkowe, inne procesy, projektant dźwięku Matt Colton – mastering album nagrany przez Boards Of Canada w Hexagon Studio

Odbiór Opinie krytyków Oceny łącznePublikacjaOcena Album of the Year 82/100 AnyDecentMusic? 7.9/10 Metacritic 84/100 RecenzjePublikacjaOcena AllMusic The Arts Desk Beats Per Minute 90% Clash 9/10 Exclaim! 8/10 Far Out Magazine Financial Times God Is in the TV 9/10 The Guardian The Herald laut.de Mojo musicOMH Musikexpress The Needle Drop 6/10 No Ripcord 8/10 Northern Transmissions 9/10 Paste B Pitchfork 8.6/10 Record Collector Rolling Stone The Skinny Slant Magazine Spectrum Culture 85% Spill Magazine Sputnikmusic 4.5/5 Still Listening 90/100 Uncut 9/10 Under the Radar 9/10

Steven Johnson z magazynu musicOMH dał albumowi maksymalną notę. W swojej recenzji napisał, że: „szkocki duet elektroniczny powraca po ponad dekadzie nieobecności z wciągającym, wielowymiarowym albumem, który jest zarówno sugestywny, jak i ambitny” stanowiąc „wciągające, wielowymiarowe doświadczenie muzyczne, które – co naturalne – kryje w sobie wiele do odkrycia”. Rozpoczyna się krótkim, syntezatorowym „Introit”, a „kolejne fragmenty potwierdzają, jak duet potrafi znaleźć równowagę między wzmacnianiem swoich podstawowych „wartości twórczych”, a jednocześnie stawianiem sobie wyzwań i delikatnym poszerzaniem swojej palety dźwiękowej”. W podsumowaniu autor stwierdził, że Boards Of Canada „dostarczyli album, który zachowuje tajemnicę, rozwija legendę i utrzymuje najwyższe standardy. Niewątpliwie najlepiej słuchać go w całości, a dla tych, którzy lubią zagłębiać się w szczegóły, będzie mnóstwo okazji do rozszyfrowania muzycznych symboli i odniesień”. W opinii Andre Skinnera ze Spill Magazine „Inferno to arcydzieło”, wszystkie jego utwory są „niesamowite”, zaś jeśli chodzi o oceny, „5 na 5 to niesprawiedliwość, bo to znacznie wykracza poza tę skalę”.

Michael Bonner z miesięcznika Uncut dając albumowi ocenę 9/10 nazwał go „genialnym albumem, który podwaja mocne strony Boards of Canada i odnajduje przestrzeń, by popchnąć ich muzykę do przodu. Zespół na albumie „umiejętnie wplata okultystyczne proroctwa, cykle astrologiczne i fizykę teoretyczną. Okazuje się, że to bardziej kosmiczna podróż niż jego poprzednia płyta”. Muzyka – zdaniem recenzenta – „rozwija się stopniowo i niejednoznacznie. . Jeśli Tomorrow's Harvest zapowiadał załamanie środowiska i koniec społeczeństw, to najwyraźniej pozostawiamy Inferno w ponadczasowym, matematycznym krajobrazie, zawierającym każdą możliwą konfigurację wszechświata”. Podsumowując napisał, że Boards of Canada „ewidentnie celuje w tego typu dźwiękowym i koncepcyjnym budowaniu świata, a Inferno to kolejna wciągająca zagadka, której rozwiązania, co istotne, nadal będą się wymykać wyjaśnieniu”. Równie wysoko ocenił album George Shelley z magazynu Still Listening (90/100) stwierdzając, że „po trzynastu latach milczenia, Boards of Canada powracają z obszernym i niepokojącym albumem, który zmienia kultowe oddanie, technologiczny niepokój i apokaliptyczny strach w ich najbardziej kinowe dzieło do tej pory. (...) Nikt nie pomyliłby go z niczym innym niż z albumem Boards of Canada, co po raz kolejny dowodzi, że nikt nie potrafi tego zrobić tak dobrze jak oni”. Według Tobiasa Furlonga z magazynu Under the Radar (również ocena 9/10) album „tworzy poruszającą wyobraźnię mieszankę, w której zagłada i zbawienie łączą się w równych proporcjach, skupiając się na tajemnicach okultyzmu” będąc „kolejnym elementem układanki autorstwa tych nieustannie zaskakujących szkockich braci”. Jest „albumem powrotu, który brzmi doskonale koncepcyjnie, żywo i uwodzicielsko”.