Sława – niedokończona powieść fantastycznonaukowa Bolesława Prusa, napisana w latach 1885–1886 i opublikowana pośmiertnie w latach 1934–1935. Utwór, uznawany za jeden z prekursorskich przykładów polskiej fantastyki naukowej, przedstawia historię młodego uczonego Juljana Z. i jego współpracy z profesorem Gneistem, wynalazcą „hydrometalu” – metalu lżejszego od powietrza. Utwór uznawany jest też zarówno za prototyp jak i kontynuację Lalki.

Powieść podejmuje tematy społecznych konsekwencji postępu naukowego, ceny wielkich odkryć oraz miejsca uczonego w społeczeństwie.

Historia Utwór powstał w latach 1885–1886; choć jego druk w odcinkach zapowiedział już w 1885 „Kurier Warszawski” nigdy nie został dokończony przez Prusa. Rękopis został odkryty i wydany dopiero pośmiertnie przez Zygmunta Szweykowskiego w „Tygodniku Ilustrowanym” 1934 nr 21-32 i 1935 nr 9. Wydarzenie to odnotowała polska prasa literacka, m.in. artykuły „Sława – nieznana powieść Bolesława Prusa”, „Tygodnik Ilustrowany.” 1934 nr 13; (T.W.) „Nie napisana powieść Prusa”, „Słowo Pomorskie”, 1934 nr 128; Z. Szweykowski, „Powieść Prusa pt. „Sława”, „Ruch Literacki” 1934 nr 4. Był następnie przedrukowany w zbiorach utworów Prusa, m.in. w zbiorze Pisma (red. Z. Szweykowskiego, Tom XXIV Nowele, opowiadania, fragmenty. Tom III, 1936, II. ed. 1949)Teresa Tyszkiewicz, Bolesław Prus, w: Dawni pisarze polscy od początków piśmiennictwa do Młodej Polski. Przewodnik biograficzny i bibliograficzny, tom III: Mia–R (koordynacja całości Roman Loth), Warszawa 2002, s. 300–301..

Fabuła Akcja noweli rozpoczyna się podczas warszawskiego salonowego rautu, którego główną atrakcją ma być seans magnetyczny. Magnetyzer, przy pomocy uśpionego medium, podejmuje próbę wyjaśnienia losów Juljana Z., młodego uczonego, który kilka lat wcześniej wyjechał do Paryża, a następnie zerwał wszelkie kontakty z rodziną. W trakcie seansu medium przedstawia historię jego życia.

W Paryżu Juljan prowadzi samotne życie studenta i cierpi z powodu poczucia własnej nieistotności. Marzy o wielkim odkryciu, które zapewniłoby mu sławę i uznanie. W jednej z restauracji jego rozmowę przypadkowo podsłuchuje tajemniczy, oszpecony chemik Gneist. Zaintrygowany ambicjami młodzieńca zaprasza go do swojego laboratorium, gdzie pokazuje mu niezwykły metal o gęstości mniejszej od wody oraz przedstawia teorię nowych stopów chemicznych, które mogą okazać się nawet lżejsze od powietrza. Wynalazek ten otwiera perspektywę budowy sterowalnych statków powietrznych i całkowitej zmiany stosunków cywilizacyjnych oraz militarnych na świecie.

Juljan zostaje współpracownikiem Gneista. Już pierwszej nocy musi samodzielnie nadzorować niebezpieczne doświadczenie, podczas którego niewielki błąd grozi katastrofalną eksplozją. Walcząc ze strachem, doprowadza eksperyment do końca, jednocześnie doświadczając wizji przyszłej sławy, tłumów oddających mu hołd i triumfu jego wynalazków. Po przeżytym niebezpieczeństwie zaczyna jednak rozumieć, że wielkie odkrycia wymagają lat wyrzeczeń, samotności i ciągłego ryzyka.

W kolejnych rozmowach Gneist wyjaśnia młodemu uczonemu istotę swojej pracy. Poszukiwanie przełomowego odkrycia porównuje do wydobywania pojedynczego ziarna spośród tysięcy innych, przy czym każda próba może zakończyć się niepowodzeniem lub śmiercią badacza. Stary chemik przekonuje również Juljana, że sama sława nie daje szczęścia, ponieważ prawdziwą wartością jest twórcza praca i droga prowadząca do celu, a nie uznanie społeczne.

Przepowiednia medium urywa się w momencie, gdy Juljan pozostaje w laboratorium Gneista i rozpoczyna wieloletnią drogę badacza. Los jego odkryć nie zostaje ostatecznie ujawniony. Utwór pozostawia otwarte pytanie, czy bohater osiągnie upragnioną sławę, czy też poświęci życie w imię nauki, ukazując zarazem konflikt między marzeniem o rozgłosie a rzeczywistością pracy naukowej.

Analiza Utwór określany jest zwykle jako niedokończona powieść Prusa.

Prus pracował nad Sławą w mniej więcej tym samym okresie jak nad Lalką (Lalka ukazała się w druku w latach 1887–1889). Według Feliksa Araszkiewicza Sława została pomyślana i częściowo napisana przed Lalką, aczkolwiek miała być wykończona po LalceAntoniewicz, Włodzimierz. „Nowa seria listów Bolesława Prusa”. w „Pion: tygodnik literacko-społeczny R. 4, Nr 16= 133 (18 kwietnia 1936).” (1936).. Prus przez lata rozważał dokończenie Sławy, którą też uważał za kontynuację Lalki, pomysł taki jednak po pewnym czasie zarzucił. Według badaczy, Prus prawdopodobnie porzucił zamiar ukończenia Sławy nie tylko z powodów finansowych (rozczarowany kosztem podróży do Paryża, gdzie rozgrywa się akcja utworu), ale również wskutek zmiany swoich zainteresowań intelektualnych na początku lat 90. XIX wieku. Pisarz odchodził wówczas od fascynacji nauką i przyszłością ku zagadnieniom metafizycznym, a jego silnie realistyczny temperament twórczy utrudniał mu swobodne operowanie tematyką fantastycznonaukową, którą mógł uznać za niezbyt poważną.

W wywiadzie (liście) z 1896 Prus powiedział, że był do Sławy „przywiązany”, i jej powstanie „zapowiedział” w Lalce, co krytycy (m.in. Władysław Korotyński) interpretują jako odwołanie do tego fragmentu:

Według Andrzeja Niewiadowskiego i Antoniego Smuszkiewicza, Sława miała być kontynuacją jednej z pobocznych postaci z Lalki, profesora Geista. Pojawiający się w Sławie profesor Gneist jest bardzo podobny do profesora Geisa; w zasadzie identyczny jest też jego „cudowny wynalazek” (hydrometal – metal lżejszy od powietrza). Także zdaniem Henryka Piersy w Sławie Prus rozwinął koncepcję wynalazki Geista z Lalki. W Sławie znajduje się dokładniejszy opis hipotetycznego (fantastycznego) sposobu otrzymywania lekkich związków glinu i wodoru oraz aparaturę wykorzystywaną podczas eksperymentów. Piersa zauważa, że Prus buduje swój fikcyjny wynalazek z elementów rzeczywistej współczesnej mu fizyki i chemii, wykorzystując m.in. swoją wiedzę o skraplaniu gazów opartą na pracach Zygmunta Wróblewskiego. Maciej Gloger zwraca jednak uwagę, że Gneist ze Sławy różni się od Geista z Lalki, przede wszystkim ponieważ, jak pisze Gloger, „Gneistowi jest zupełnie obojętne, co się stanie z jego wynalazkiem, czemu on posłuży, a sytuacja taka jest nie do pomyślenia w wypadku Geista”. Według Barbary Chwedczuk, główni bohaterowie Sławy, Gneist i Juljan, to pierwowzory profesora Geista i Wokulskiego z Lalki.

Gloger uznał utwór za schematyczny, nawiązujący do konwencji literatury popularnej i , prawdopodobnie inspirowany twórczością Jules’a Verne’a, którego nazwisko pojawia się nawet w utworze. Gloger uznaję Lalkę za utwór dojrzalszy.

Zarówno w Sławie, jak i w Lalce pojawiają się podobne motywy: konflikt wybitnej jednostki (naukowca) ze społeczeństwem, motywu „cudownego wynalazku”, zagrożenia wynikające z rosnącej potęgi technologii. Motyw fantastycznonaukowy cudownego wynalazku, czyli odmiany fantastyki naukowej skupionej na przełomowym odkryciu technicznym, Prus wykorzystał także w Przemianach. Sam Prus pisał:

Według Smuszkiewicza, szczególnie interesujący jest sposób naukowego uzasadniania fantastycznego wynalazku. Prus unika szczegółowych wyjaśnień technicznych, lecz jednocześnie nadaje teorii „hydrometalu” pozory naukowej wiarygodności poprzez odwołania do chemii, eksperymentów laboratoryjnych i języka nauki. Takie połączenie fantastyki z pozorem naukowej ścisłości uznane zostaje za jedną z konstytutywnych cech science fiction. Smuszkiewicz zwraca uwagę na zastosowaną przez Prusa konstrukcję ramową. Właściwa historia Juljana Z. zostaje przedstawiona podczas seansu spirytystycznego przez medium znajdujące się pod wpływem hipnozy, co pozwala zachować dystans wobec prezentowanych wydarzeń i jednocześnie zwiększa ich wiarygodność. Tego rodzaju rozwiązanie było charakterystyczne dla wczesnej fantastyki naukowej, której twórcy często posługiwali się dodatkowymi narratorami lub relacjami świadków, aby uwiarygodnić niezwykłe wydarzenia. Badacz podkreśla również podobieństwo postaci profesora Gneista do utrwalonego w literaturze fantastycznej typu samotnego uczonego-wynalazcy. Jego laboratorium, położone na uboczu i przypominające siedzibę alchemika, wpisuje się w tradycję literacką wywodzącą się zarówno z legend o alchemikach, jak i z motywów faustowskich.

Smuszkiewicz ocenia Sławę jako utwór zawierający niemal wszystkie podstawowe cechy nowoczesnej fantastyki naukowej: motyw przełomowego wynalazku, próbę jego naukowego uzasadnienia oraz refleksję nad społecznymi konsekwencjami rozwoju nauki i techniki. Autor podkreśla, że zarówno Lalka, jak i Sława świadczą o potencjale Prusa do stworzenia pełnowymiarowej powieści fantastycznonaukowej; potencjału, z którego Prus jednak nigdy nie skorzystał.

Konrad Walewski w The Encyclopedia of Science Fiction napisał, że w Sławie „można dostrzec epicką ambicję zbadania nie tylko implikacji rewolucyjnego wynalazku zarówno dla jednostki, jak i społeczeństwa, ale, co ważniejsze, przedstawienia wszechstronnego badania wszystkich aspektów życia i pracy nieugiętego umysłu naukowego”. Według Walewskiego, Prus porzucił projekt dokończenia Sławy na początku lat 90. XIX wieku, po tym, jak został „rozczarowany utopijnymi inklinacjami wyrażonymi implicite w Lalce, dochodząc do wniosku, że żaden pojedynczy wynalazek nie jest w stanie zmienić ludzkości; że żaden postęp w nauce ani technologii nie jest w stanie wykorzenić nierówności i niesprawiedliwego podziału dóbr, ponieważ każda zmiana paradygmatu musi nastąpić lub ewoluować w naturze ludzkiej, a nie w otaczającym świecie”.

Przypisy

Kategoria:Powieści Bolesława Prusa Kategoria:Powieści z 1886 Kategoria:Polskie powieści fantastycznonaukowe Kategoria:Polskie nieukończone utwory literackie Kategoria:Powieści, których akcja toczy się w Warszawie Kategoria:Lalka