Eckhart von Hochheim, lepiej znany jako Mistrz Eckhart (niem. Meister Eckhart) (ur. ok. 1260, zm. ok. 1327/1328 w Kolonii lub Awinionie) – niemiecki mistyk, filozof i teolog, dominikanin. Przedstawiciel mistyki nadreńskiej. Pod koniec życia oskarżony o herezję i sądzony przez trybunał inkwizycji. Oskarżyciele dopatrzyli się w jego wypowiedziach głoszenia tzw. religii serca, w której kontakt człowieka z Bogiem miałby odbywać się przez kontemplację własnej duszy, będącej częścią Boga, przez co religia stawała się zbędnaA.Holl, Heretycy. Panorama dziejów myśli kacerskiej i ruchu dysydenckiego w chrześcijaństwie., Gdynia 1997, s.57,58Kazimierz Lepszy, Stanisław Arnold, Słownik biograficzny historii powszechnej do XVII stulecia., Warszawa 1968, s.111,. W świetle badań przeprowadzonych w XX w. powszechnie uważa się, że oskarżenie o poglądy panteistyczne było zbyt pochopnym wnioskiem, wynikającym z wyrywkowej analizy jego wypowiedzi oraz kontekstu historycznego.
Życiorys Pochodził z rodziny arystokratycznej z Turyngii, urodził się w Tambach (na południe od miejscowości Gotha) lub w Hochheim (na północny wschód od Gothy). Niewiele wiadomo o latach jego dzieciństwa i młodości; nie wiadomo też, kiedy wstąpił do zakonu dominikanów.
thumb|Kościół braci kaznodziejów w Erfurcie. Tu Eckhart wstąpił do Zakonu. Potem był tu przeorem i prowincjałem Turyngii (ok. 1295 -1298), a następnie w latach 1304-1311 przełożonym nowo utworzonej prowincji Saksonii.
Działalność w zakonie dominikańskim Wstąpił do dominikanów w Erfurcie w wieku 18 lat. Przyjmuje się, że studiował w studium dominikanów w Kolonii, gdzie mistrzem wówczas, aż do swej śmierci w 1280 roku był Albert WielkiPrzypuszczenie to ma swe źródło w częstym cytowaniu Alberta przez Eckharta. Szczególnie świadczy o tym stwierdzenie zawarte w kazaniu na Wielkanoc w 1294 r. że „Albert często mawiał: Poznaję to, jak poznajemy rzeczy, bo wszyscy poznajemy bardzo niewiele”. Por. Bernard McGinn, The Mystical Thought of Meister Eckhart, Nowy Jork: Crossroad Publishing Company, 2001, p.2. Mógł studiować także na Uniwersytecie w Paryżu, przed lub po pobycie w KoloniiŚwiadectwa na ten temat są również poszlakowe jak w przypadku Kolonii. Por. Meister Eckhart, The Essential Sermons, Commentaries, Treatises and Defense, Bernard McGinn and Edmund Colledge (przekład i red.) Nowy Jork: Paulist Press, 1981, s.7..
Pierwszym pewnym świadectwem na temat jego życia jest kazanie wygłoszone na Wielkanoc 18 kwietnia 1294 przy klasztorze dominikanów św. Jakuba w Paryżu (tzw. „Sermo paschalis”). Był wtedy „bakałarzem” (wykładowcą) Sentencji Piotra Lombarda. Na stanowisko to został przypuszczalnie mianowany w 1293 roku. Pod koniec 1294 roku Eckhart został wybrany przeorem w Erfurcie i prowincjałem Turyngii. Jego najwcześniejsze dzieło napisane w języku ojczystym, „Rede der underscheidunge” („Porady na temat rozeznawania”) pochodzi z tego czasu (ok. 1295 -1298). Jest to cykl konferencji wygłoszonych do nowicjuszy dominikańskichMcGinn, Eckhart , s.4. W 1302 roku został wysłany do Paryża, by objąć zewnętrzną dominikańską katedrę teologii. Był tam do 1303 roku. Z tego okresu pozostało niewiele jego dzieł i kazań. Po powrocie do Niemiec Eckhart został wybrany pierwszym prowincjałem dominikańskiej prowincji Saksonii z siedzibą w Erfurcie. Przebywał tam do roku 1311. W latach 1311–1313 przebywał znów w Paryżu, gdzie nauczał. Był to burzliwy okres procesu templariuszy i spalenia na stosie mistyczki Małgorzaty Porete.
Po opuszczeniu Paryża nie wrócił do klasztoru w Erfurcie, lecz wezwany przez generała zakonu, udał się do Strasburga, aby objąć tam funkcję wikariusza generalnego dla sprawowania opieki nad mniszkami dominikańskimi w regionie. Pozostał tam aż do roku 1323-1324.
thumb|Klasztor sióstr cysterek Mariengarten (Ogród NMP) w Kolonii, w którym Mistrz Eckhart wygłosił niektóre kazania: m.in. kazanie 22, zawierające zebrane wszystkie ważniejsze tematy jego nauczania. Rysunek Johanna Finkenbauma z 1670 r. Obecnie budynek nie istnieje, na miejscu pozostała nazwa ulicy i nowa kaplica Maria ad Ortum. Uważany za głównego przedstawiciela tzw. mistyki nadreńskiej. Był znakomitym kaznodzieją i wykładowcą w języku łacińskim i niemieckim. Wygłaszał swe kazania, gdy wizytował klasztory braci i mniszek, sprawując urząd dominikańskiego prowincjała Saksonii. A potem, po swoim trzecim pobycie w Paryżu, jako wikariusz generała sprawujący pieczę nad klasztorami dominikanek w południowych Niemczech.
W swych kazaniach, które miały charakter konferencji duchowych skierowanych głównie do mniszek dominikańskich, akcentował konieczność kształtowania w sobie człowieka wewnętrznego, który szuka pełnienia woli Bożej, odwracając się od świata stworzeń. Jego mistyka określana była jako spekulatywna lub istotowa (niem. Wesensmystik). W określeniu spekulatywny chodzi bardziej o pierwotne łacińskie znaczenie tego słowa: oglądać, stąd dzisiejszym odpowiednikiem tego terminu jest słowo kontemplatywny. Człowiek jest powołany do zjednoczenia z Bogiem w głębi swego istnienia. Eckhart akcentował nicość stworzenia oraz działanie łaski, poprzez którą dokonuje się narodzenie Boga w duszy, czyli unio mistica (łac. jedność mistyczna), które jest nieprzekazywalne w kategoriach filozofii scholastycznej.
thumb|Ren w okolicy Kolonii.
Oskarżenie o herezję Pod koniec życia Eckharta, w archidiecezji Kolonii zaczęto kwestionować ortodoksyjność niektórych stwierdzeń z jego kazań. Chodziło przede wszystkim o kazania w języku niemieckim, gdy precyzyjne terminy łacińskie próbował oddawać – nie zawsze z powodzeniem – w potocznym języku, zrozumiałym dla niewykształconych teologicznie słuchaczy. Czasem odwoływał się do ad hoc przywołanych potocznych obrazów z życia codziennego. Jednym z kazań, które wzbudziły zastrzeżenia, było kazanie 9 wygłoszone w dniu święta św. Dominika na temat Księgi Syracha (Ecclesiasticus) 50,6-7, gdzie Eckhart wyjaśniał swą teologię apofatyczną. W wyniku badań dokonanych w XIX i XX w. dziś istnieje dokładna dokumentacja postępowań procesowych. Raymond B. Blackney zauważył, że dodatkową motywacją Henryka z Virneburga, ówczesnego arcybiskupa Kolonii, by wszcząć postępowanie przeciw Eckhartowi przed Inkwizycją, było to iż jako franciszkanin był nieprzychylny dominikanom, a jednocześnie był zaniepokojony spontanicznym, „dzikim” rozwojem mistycznych ruchów w dolinie Renu. Według Malcolma Lamberta, dominikanin stał się ofiarą inkwizycyjnych postaw arcybiskupa.. Siłą rzeczy, pierwszym inkwizytorem, który rozpatrywał sprawę był również dominikanin. Ten, po wysłuchaniu Eckharta, uniewinnił go. Arcybiskup nie dał za wygraną, powiązał Eckharta z ruchami begardów i przekazał sprawę dwom franciszkanom, którym towarzyszyło osiemnastu innych teologów. Po przejrzeniu kazań i traktatów Eckharta sporządzili oni listę heretyckich, w ich przekonaniu, stwierdzeń. Eckhart odpowiedział na nie dziełkiem pod tytułem Obrona (Rechtfertigungsschrift). Wyjaśnienie, które Eckhart dał we wstępie Obrony ukazuje zarówno jego intencje i nastawienie, jak i intencje oskarżycieli. Przyznał, że mógł się w czymś pomylić, ale posądzenie go o herezję jest krokiem uczynionym zdecydowanie za daleko:
W podsumowaniu swej obrony powtórzył myśl wyrażoną na początku:
Jak zauważył Walter Senner OP, dojście do bardziej wyważonego sądu wymagałoby rzetelnych analiz – także co do teologicznego tła jego oskarżycieli, sędziów i cenzorów, a także samego ówczesnego papieża Jana XXII. Trzeba by zbadać czy tezy krytyczne wobec myśli Mistrza Eckharta prawdziwie ukazywały jego nauczanie, czy może były to jedynie fragmenty wyjęte z kontekstu, co w konsekwencji pozbawiło je pierwotnego znaczenia. Należałoby stwierdzić czy oskarżyciele (prokuratorzy), sędziowie i cenzorzy w Kolonii i Awinionie dobrze rozumieli Mistrza. A także w jakim stopniu jego doktryna zgadzała się z dogmatami wiary katolickiej. Pierwsze wątpliwości mogły się ujawnić na kapitule generalnej dominikanów w Wenecji w 1325 r., która wydała ostrzeżenie, bez nazwania imiennie Eckharta, o braciach w Teutonii, „którzy mówią rzeczy w swoich kazaniach, które mogą łatwo doprowadzić do błędu prostych i niewykształconych ludzi”. Ostatecznie trybunał dopatrzył się 15 rzekomych heretyckich stwierdzeń w Księdze Benedictus (Pocieszeń), 6 zdań w samej Obronie Eckharta, 12 zdań w Pierwszym komentarzu na temat Księgi Rodzaju i w 15 zdaniach przypisywanych mu. Skazany w Kolonii w 1326 r., Eckhart odwołał się do sądu papieża Jana XXII. Komisja powołana przez papieża w Awinionie zredukowała liczbę tez podejrzanych do dwudziestu ośmiu. Eckhart uznał dwadzieścia sześć z nich za pochodzące z jego dzieł. Ostatecznie papież w bulli In agro dominico z dn. 27 marca 1329 r., siedemnaście z tych tez potępił, a jedenaście uznał za podejrzane. Eckhart zmarł w Awinionie, zanim orzeczenie papieskie zostało ogłoszone.
Pod koniec bulli umieszczono adnotację, że przed swą śmiercią Eckhart złożył wyznanie wiary katolickiej wycofując nie tylko to, co w jego pracy było błędne, czy heretyckie, ale także to, „co u wiernych może spowodować jakieś heretyckie lub błędne rozumienie”. Jak zauważył Walter Senner OP, bulla Jana XXII nie potępiła imiennie Mistrza Eckharta jako heretyka. Papież nie polecił też spalić jego dzieł. Na polecenie kapituły generalnej dominikanów zwołanej w 1980 r., generał zakonu stworzył komisję w celu zbadania możliwości rehabilitacji Eckharta. Komisja uznała, że rehabilitacja nie była konieczna.
Dzieje recepcji Przez szereg wieków pisma Eckharta, głównie niemieckie, były przekazywane częściowo anonimowo, częściowo razem z pismami Jana Taulera. Etykieta heretyka sprawiła, że nie funkcjonował on jako autor katolicki. Nawet jego uczeń bł. Henryk Suzo, który nazywał go swoim słodkim mistrzem, broniąc go w swym traktacie Księga Prawdy przed zarzutami begardów nie odważył się wymienić jego nazwiska. Jego pisma po łacinie, oraz większość niemieckich przechowały się u kartuzów, których duchowość w XV i XVI w. była ściśle powiązana z devotio moderna. Tam też odnalazł je ezoteryczny myśliciel Mikołaj z Kuzy.
W XIX w. duchowością Eckharta bardzo żywo interesowało się wielu niemieckich filozofów i filologów okresu romantycznego, jak F.W. Schelling, J. Fichte, oraz Hegel i jego koło.
Zainteresowanie środowisk katolickich zaczęło się od wydania w 1886 r. łacińskich dzieł Eckharta przez dominikańskiego historyka H. Denifle'a. Uczony nie uważał za przesądzoną sprawy oceny zgodności lub niezgodności nauczania średniowiecznego mistrza z wiarą katolicką.
Także po I wojnie światowej w Niemczech panowała moda na czytanie jego pism. Dzięki tej fali popularności doszło w 1934 r. do opracowania krytycznego wydania wszystkich dzieł Eckharta. Jeden z ideologów Hitlera Alfred Rosenberg wykorzystał popularność Eckharta do celów propagandowych. W swej książce Mit XX wieku przedstawił go jako największego apostoła Germanów i protagonistę czysto aryjskiej niemieckiej religii, przeciwstawianej „zażydzonemu chrześcijaństwu”. Żądał, aby dzieła Eckharta były pierwszą książką w każdym niemieckim domu.