Protoplaści Pod koniec lat 70. i przez całe lata 80. w lubelskiej fabryce, a także we współpracy z ZSD w Nysie powstawały zunifikowane ze sobą prototypy samochodów dostawczych, które charakteryzowały się dość nowoczesną na ówczesne czasy sylwetką i bardzo dużym podobieństwem do seryjnie produkowanego później Lublina. Prace miały na celu stworzyć następcę dla przestarzałego już Żuka oraz Nysy. Efektem prac były m.in. prototypy Lublin 25 i 35 oraz Nysa 321, 25 oraz 325 (w tym egzemplarz z napędem na cztery koła). Z nieznanych powodów produkcji pojazdów nie uruchomiono. Prawdopodobnie wprowadzenie pojazdów do produkcji wstrzymane było ze względów politycznych. W 1974 roku w fabryce Andoria z Andrychowa rozpoczęto konstruowanie zupełnie nowego silnika wysokoprężnego polskiej konstrukcji. W 1976 i 1979 roku silnik ten testowano w brytyjskim instytucie badawczym Ricardo. Z uwagi na brak możliwości rozpoczęcia seryjnej produkcji pojazdu, silnik pozostał w fazie prototypu