Jego kariera naukowa została przekreślona, kiedy rok później został niesłusznie uznany za paranoika i umieszczony w zakładach leczniczych – w krakowskim szpitalu św. Łazarza, a następnie w Tworkach. Po opuszczeniu w 1903 roku szpitala wyjechał do Szwajcarii i Wiednia, poddając się na własne życzenie badaniom psychiatrycznym, które potwierdziły, że jest umysłowo zdrowym. Z pomocą adwokata i posła socjalistycznego Zygmunta Marka, uzyskał w listopadzie 1904 roku sądowy werdykt potwierdzający jego pełne zdrowie psychiczne i znoszący ubezwłasnowolnienie. Pomimo korzystnego orzeczenia, nie uzyskał jednak zgody na powrót na uczelnię, w efekcie czego poświęcił się wówczas głównie pracy społecznej i publicystycznej. thumb|200px|Pierwsza strona jednego z numerów redagowanej przez Wróblewskiego „Sprawy Robotniczej”.|alt=|lewo W 1902 roku Wincenty Lutosławski założył stowarzyszenie „Eleuteria”, szerzące zupełną wstrzemięźliwość od alkoholu, w działalność którego silnie zaangażował się, a po niedługim czasie przejął nad nim kierownictwo, Wróblewski.