Zbierali oni informacje od kuszczowych informatorów analizowali je, prowadzili śledztwa oraz przesłuchania i wydawali wyroki. Nadrejonowy referent Okręgowy referent Krajowy referent.
Schemat działania Tajni informatorzy przekazywali informacje o podejrzanych osobach rejonowym referentom, którzy wysyłali bojówkę celem zatrzymania obwinionego. Najczęściej uprowadzano go do lasu, gdzie przesłuchiwał go rejonowy referent bądź jego pomocnik. Śledczy mógł stosować tortury. Po przesłuchaniu w jego gestii była decyzja o losie podejrzanego. „Winnym” wymierzano na miejscu karę śmierci przez zastrzelenie lub powieszenie, często byli także torturowani przed śmiercią. Czasem karą było bicie bukowymi kijami (bukami). Z reguły do zwłok przyczepiano kartkę z podaniem winy. Karę wykonywano także na oczach zebranych cywilów, aby ich zastraszyć.
Przykładem na szafowanie karą śmierci jest sprawozdanie z działalności SB OUN nadrejonu przemyskiego (w okresie od początku maja do końca czerwca 1945 r.) z którego wynika, że z 34 prowadzonych śledztw 26 zakończyło się śmiercią obwinionych. System rozpatrywania spraw rażąco odbiegał od powszechnie obowiązujących norm prawnych, np. polskiego podziemia.