Po 120 minutach wynik brzmiał 1:1 i o meczu miały zadecydować rzuty karne. Przez 8 kolejek gracze obu drużyn wykonywali bezbłędnie swoje jedenastki. W 9. kolejce strzelił Słowak Jozef Barmoš, a Fulvio Collovati nie zdołał z 11 metrów pokonać bramkarza Jaroslava Netolički i Włosi ostatecznie nie zdobyli nawet brązowego medalu. W 1982 roku Collovati pojechał z Włochami na Mistrzostwa Świata w Hiszpanii. Tam był podstawowym obrońcą swojej reprezentacji i zagrał we wszystkich 7 meczach swojej drużyny. Zagrał także w tym najważniejszym – 11 lipca w finale na Estadio Santiago Bernabéu z reprezentacją RFN. Włosi zdeklasowali Niemców i po 90. minutach mogli cieszyć się ze zdobycia trzeciego w historii mistrzostwa świata. Collovati pojechał także na kolejne finały MŚ, na Mistrzostwa Świata w Meksyku. Tam był jednak tylko w szerokiej kadrze "Squadra Azzurra" i tylko raz wybiegł na boisku w grupowym meczu z reprezentacją Korei Południowej (3:2). Włosi odpadli już w 1/8 finału przegrywając z późniejszymi brązowymi medalistami, Francją.