Książę Monako Honoriusz spędził dzieciństwo w paryskim domu ojca. Wygląd odziedziczył po rodzinie de Matignon. Po śmierci dziadka Antoniego w 1731 jego matka ogłosiła się samodzielną księżną Monako. Przyszły książę wraz z ojcem i całym rodzeństwem pojechał do Monako, gdzie panowała jednak bardzo napięta atmosfera. Księżna Ludwika Hipolita nie dotrzymała umów zawartych z mężem i nie chciała współrządzić wraz z księciem Jakubem, bardzo nielubianym w księstwie. Wyjechał sam do Paryża, ale już kilka miesięcy później jego matka zmarła podczas epidemii ospy. Wygasła na niej linia Grimaldich, a tron przejęła w osobie Jakuba i Honoriusza III, linia de Matignon.
Książę Jakub pojechał do Monako po śmierci żony w grudniu 1731 i starał się przekonać mieszkańców, że to on powinien rządzić księstwem do momentu ukończenia przez następcę tronu dwudziestu pięciu lat. Chciał także, by po tym czasie syn abdykował na jego rzecz. Monakijczycy nie akceptowali tej propozycji. Uważali, że tron powinien przypaść przyszłemu Honoriuszowi III. Uzyskali pomoc w osobie kardynała Andrzeja Herkulesa de Fleury, pierwszego ministra młodego króla Francji Ludwika XV.