8. i 10 Armia na wschodzie ostatecznie zbudowały duże przyczółki. Włosi zdołali rozdzielić jednostki austriackie i nacierać na Vittorio Veneto. Włosi zdołali przełamać front w górach w pobliżu Quero, pomimo oporu wojsk austriackich i trudnego terenu. W nocy z 29 na 30 października austriacka 6 Armia była w pełnym odwrocie po tym, jak zrezygnowała z ataku na przyczółek wroga nad Piawą. Rano Austriacy wycofali się w kierunku Polcenigo, szukając schronienia za Livenzą. Sytuacja wojsk austro-węgierskich była katastrofalna, a ich morale bardzo osłabione; seria włoskich ataków powietrznych nasiliła chaos i demoralizację wśród jednostek.
thumb|Wojska włoskie lądują w Treście, 3 listopada 1918 thumb|Włosi świętują w wyzwolonym Trydencie, 3 listopada 1918 W tych warunkach Włosi mogli przyspieszyć natarcie swoich wojsk: kawaleria została wysunięta do pościgu, a 8 Armia posuwała się wzdłuż całego frontu. O godzinie 15:00 30 października oddziały włoskie wkroczyły do Vittorio Veneto i zostały uroczyście powitane przez miejscową ludność, pozostali na miejscu żołnierze austriaccy trafili do niewoli.