Pokrywały one wówczas już tylko około 10% zapotrzebowania koncernu Orlen na ten surowiec.

Nitka północna pozostała po 2023 roku w użyciu jako trasa tranzytu ropy kazachskiej. Rafineria PCK w Schwedt, w której 54% udziałów posiada pozostająca od 2022 roku pod niemieckim zarządem powierniczym spółka Rosneft Deutschland, sprowadzała tą drogą ponad 2 mln ton surowca rocznie. Rozwiązanie to budziło kontrowersje, ponieważ kazachska ropa płynie przez rosyjski system przesyłowy, gdzie może być mieszana z ropą rosyjską. W kwietniu 2026 roku Rosja zapowiedziała wstrzymanie tego tranzytu od 1 maja 2026 roku, a Berlin podjął rozmowy z Polską o dostawach zastępczych przez port w Gdańsku i rurociąg Pomorski.

Czechy korzystały z wyłączenia spod embarga do 2025 roku. W kwietniu 2025 roku, po zakończeniu rozbudowy transalpejskiego rurociągu (projekt TAL+), uniezależniły się od dostaw rurociągiem „Przyjaźń”, a rafinerie czeskie przeszły na surowiec dostarczany przez port w Trieście. Nitką południową rosyjska ropa płynęła nadal do Węgier i Słowacji, a przesył był wielokrotnie przerywany w wyniku działań wojennych. Pod koniec stycznia 2026 roku tranzyt przez Ukrainę został wstrzymany po uszkodzeniu rurociągu, o którego celowe zablokowanie Węgry i Słowacja oskarżyły stronę ukraińską.