Rok 1956 przyniósł w tej dziedzinie znaczący przełom. „Manewr gospodarczy”, który zaczął się – nieśmiało – już pod koniec 1954 roku przyspieszył. Wydatnie zmniejszono wysiłek inwestycyjny, wzrosły nakłady na te sektory, które produkowały dobra konsumpcyjne, zezwalano na „eksperymenty ekonomiczne”, wreszcie masowo rozwiązywano spółdzielnie produkcyjne na wsi. W rezultacie po raz pierwszy przyrost dochodu narodowego wyprzedził przyrost inwestycji, a płace realne wzrosły w latach 1956–1958 o 8%. Jednak wraz z konsolidacją władzy i na tym polu następował regres. Wracała centralizacja, przyspieszano procesy industrializacji według dawnych schematów, a wzrost produkcji osiągano poprzez przyrost zatrudnienia. Na wsi systematycznie podnoszono wymiar świadczeń rzeczowych i utrudniano obrót ziemią. W rezultacie brakowało dóbr konsumpcyjnych i żywności, czemu starano się przeciwdziałać poprzez dotkliwe podwyżki cen. Atmosfera entuzjazmu tak wyraźna w 1956 roku zaczęła ustępować zniechęceniu i rozczarowaniu.