1050–1093), Olaf Haakonsson (1370–1387), a także król Olaf II Haraldsson (995–1030), który stał się świętym Kościoła katolickiego oraz patronem Norwegii.

Miłość Norwegów zaskarbił sobie tuż po przybyciu do tego kraju. Wedle powtarzanej z ust do ust relacji mały książę Olaf wysunął się w trakcie ceremonii powitalnej z objęć matki i skierował się ku grupce dzieci wymachujących chorągiewkami w norweskich barwach narodowych. Jednemu z nich wyjął z rąk chorągiewkę i wrócił na oficjalną trybunę, trzymając w dłoni symbol niezależności i wolności, jaką niedawno odzyskał naród norweski.

Dzięki temu patriotycznemu i wysoce symbolicznemu gestowi mały Olaf natychmiast zyskał sympatię wszystkich Norwegów. Haakon VII tak pisał o swoim synu: „Muszę przyznać, iż nie sądziłem, że małe dziecko może zyskać uznanie całego narodu... Często mówię żonie, że tym, co Norwedzy najbardziej lubią w naszym panowaniu, jest nasz syn”.

Początkowo miał lekcje z nauczycielem w pałacu królewskim, a następnie uczęszczał do szkoły publicznej, w której prowadzone było liberalne nauczanie. Był zdolnym uczniem, po uzyskaniu matury w roku 1921 z wynikiem dobrym kontynuował naukę w akademii wojskowej.