Biała supremacja dominowała w Stanach Zjednoczonych zarówno przed, jak i po wojnie secesyjnej, utrzymując się przez dziesięciolecia po epoce Rekonstrukcji. Ustawa o naturalizacji z 1790 roku ograniczała obywatelstwo USA wyłącznie do białych. Przed wojną secesyjną bogaci biali posiadacze niewolników na Południu tworzyli „naukowe" teorie o białej wyższości i czarnej niższości, by usprawiedliwić ekonomiczny wyzysk czarnoskórych.
Po wojnie secesyjnej organizacje takie jak Ku Klux Klan stosowały przemoc i zastraszanie, by utrzymać dominację białych i odwrócić zdobycze Rekonstrukcji. W okresie praw Jima Crowa (ok. 1877–1965) wprowadzono segregację rasową i pozbawiono czarnoskórych praw wyborczych w stanach południowych. Lincze były publicznymi spektaklami, podczas których białe społeczności celebrowały swą dominację.
Ruch praw obywatelskich w latach 50. i 60. XX wieku doprowadził do formalnego zniesienia segregacji i dyskryminacji rasowej, jednak zdaniem socjologa Howarda Winanta „monolityczna biała supremacja" w USA wprawdzie się zakończyła, ale „biała władza i przywileje żyją dalej w bardziej ukrytej formie".
Niemcy i nazizm