Trudno jeszcze jednak mówić o górnictwie, skoro w 1752 załoga kopalni („Brandenburg”) liczyła dwóch górników fachowców sprowadzonych z Saksonii.
Obfite zasoby węgla przyciągały wielu przedsiębiorców, którzy inwestowali w ten teren, budując kopalnie, huty, koksownie oraz cegielnie. Wpłynęło to na szybki wzrost liczby mieszkańców i zmieniło oblicze rudzkiej wsi. Rolnictwo ograniczało się do drobnych gospodarstw, których właściciele pracowali również w przemyśle. W 1889 r. w Rudzie, dzisiejszej dzielnicy Rudy Śląskiej zamontowano oświetlenie elektryczne, dzięki czemu Ruda stała się pierwszą wsią w Rzeszy Niemieckiej posiadającą to udogodnienie.
W krajobrazie Rudy zaczęły pojawiać się osiedla robotnicze, otaczające zwartymi kompleksami tereny kopalni. Miejscowi potentaci zaczęli tworzyć warunki życia dla bardzo swoistego stanu społecznego, jakim byli górnicy. Żyjąc w cieniu kopalni, widząc ciągle ręce czarne od węgla, dorastając i umierając w rzeczywistości nierozerwalnie związanej z kopalnianymi chodnikami, ludzie ci tworzyli swoją własną, niepowtarzalną kulturę. W 1918 powstało tu polskie Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół”, a od 1919 Towarzystwo Czytelni Ludowych oraz polskie towarzystwa śpiewacze „Dzwon” i „Promień”. Powstała także założona przez mieszkańców Polska Organizacja Wojskowa Górnego Śląska (organizatorzy A.