Dalszy cel był jasny: „wybudować jak najrychlej przez bezdroża pantyrskie drogę kołową i rozpocząć natychmiast energiczną ofenzywę na Nadwórnę celem odciągnięcia jak najzacniejszych sił nieprzyjacielskich od Doliny Stryja, gdzie powstrzymana została ofenzywa własnej dywizji generała Hoffmana”. thumb|240px|left|Jeden z najdłuższych mostów na Drodze Legionów, 1915 thumb|240px|left|Msza polowa legionistów w Rafajłowej, 1915 Legioniści 3 pułku stanęli przed ogromnym wyzwaniem logistycznym i inżynieryjnym. Mieli w błyskawicznym tempie doprowadzić z Tereszwy po stronie zakarpackiej do Rafajłowej wzmocnioną, utwardzoną drogę, która miała umożliwić przemarsz i operowanie po drugiej stronie karpackiego grzbietu zasadniczym siłom wojsk, a także zapewnienie im zaopatrzenia i wsparcia. Przedzieranie się wojska wąskim płajem byłoby trudne, a zaopatrzenie i wsparcie nie mogło być obarczone ryzykiem ugrzęźnięcia w jarach doliny potoku Rafajłowiec. Decyzja zapadła szybko. Prace rozpoczęto 16 października, a dowodził nimi por. inż. Jan Słuszkiewicz. Trasa – ogromne przedsięwzięcie inżynieryjne – została zbudowana w rekordowym tempie, bo w ciągu około 50 godzin. Droga była wyłożona czterometrowymi drewnianymi belkami. Wybudowano 28 mostów i mostków. Rozpiętość niektórych sięgała 50 m. Trasa wiodąca pod górę liczyła ponad 7 km długości.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Bitwa pod Rafajłową · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.