Po zniszczeniu 13 DPZmech całością sił SGO „Polesie” uderzyć na 29 DPZmot, ewentualnie na zgrupowanie niemieckie „Ryki”, które pojawiło się koło Ryk.
lewo|350px|alt=Mapa rejonu Kocka, Woli Gułowskiej i Krzywdy z niebieskimi strzałkami działań wojsk polskich i czerwonymi strzałkami wojsk niemieckich, skupionymi wokół Adamowa, Woli Gułowskiej i Charlejowa 5 października w Warszawie przed Hitlerem odbyła się „defilada zwycięstwa”. Tymczasem około 8:00 13 DPZmech przeszła do ataku na odcinku od Adamowa do Konorzatki. Natychmiast, zgodnie z planem, ruszyła do ataku 60 DP swoim 184 pp pod dowództwem mjr. Żelewskiego, wzmocnionym baterią haubic, na cmentarz w Woli Gułowskiej, zaś 182 pp pod dowództwem ppłk. Targowskiego, również posiadający baterię haubic, na Helenów, z którego Niemcy zostali szybko wyparci. Natomiast dopiero drugie uderzenie 184 pp wraz z I/179 pp na Wolę Gułowską przyniosło sukces – wzięto do niewoli jeńców i zdobyto sprzęt. Największe straty poniósł I/179 pp, który szedł do natarcia „jak na ćwiczeniach w Rembertowie – mjr Bartula na czele, dowódcy kompanii przed swymi kompaniami, dowódcy plutonów przed swymi plutonami”. Zginął dowódca batalionu, dwóch dowódców kompanii i dowódca plutonu.