Kiedy jednak na tron wstąpił Fryderyk Wilhelm IV Pruski, dyplomatom udało się osiągnąć w 1841 porozumienie – rząd Prus nie ingerował w sprawy małżeństw, a także zagwarantowano swobodny wybór biskupów.
Papież Grzegorz XVI nie zgadzał się na wprowadzenie w Państwie Kościelnym kolei żelaznej i gazowego oświetlenia ulic, uważając, że przyczynią się do rozwoju handlu i w rezultacie wzmocnienia antymonarchistycznej burżuazji, dlatego określił on drogi żelazne „drogą do piekła” (gra słów po francusku: chemins de fer – chemin d'enfer). Taka postawa sprzyjała włoskiemu nacjonalizmowi, co doprowadziło do powstań zarówno we Włoszech, jak i samym Państwie Kościelnym. Grzegorz poprosił o pomoc Austrię, jednak gdy 31 maja 1831 pozostałe mocarstwa ubiegły się o reformy administracyjne i konstytucyjne papież ponownie kategorycznie odmówił. Spowodowało to kolejne rozruchy i kolejną interwencję wojsk austriackich, lecz Francja zajęła wówczas Ankonę i Państwo Kościelne przez siedem lat było okupowane. Papieża wspomagali sekretarze stanu: Tommaso Bernetti i Luigi Lambruschini, lecz ich działania znacznie uszczupliły skarbiec papieski.