Na co dzień jada się rodzaj kleiku zrobionego z gotowanego prosa lub manneczki z dodatkiem warzyw i suszonej ryby. Jada się również ślimaki, mrówki białe i czerwone oraz koniki polne. Stosunkowo niewielkim uzupełnieniem diety są efekty męskich polowań. Główną myśliwską bronią jest bambusowy łuk. Używa się dwóch rodzajów grotów do strzał: metalowych na zwierzynę grubą oraz w postaci drewnianej gałki – na ptaki. Poza łukiem mężczyzna nigdy nie rozstaje się ze swoim nożem. Jest on bardzo charakterystyczny, spiczasta 20cm klinga zakończona rączką w kształcie łuku, pierwotnie była robiona z kła niedźwiedzia lub dzika a obecnie głównie aluminiowa. Nóż nosi się z tyłu zatknięty za pas biodrowy. Trzecią męską czynnością poza rolnictwem i polowaniem jest niestety wytwarzanie napojów alkoholowych. Przede wszystkim wino palmowe otrzymywane poprzez fermentację soku palmy sago. Każdy dorosły mężczyzna posiada kilka palm, z których czerpie ów napój, po wypiciu którego staje się nieprzewidywalny w swych reakcjach. Innym rodzajem alkoholu produkowanego przez Bondów jest piwo z prosa lub manneczki. Jest to nieprzezroczysty specyfik o barwie kawy z mlekiem. Trzecim napojem a jednocześnie najbardziej wyrafinowanym jest rodzaj niskoprocentowej wódki pędzonej z kwiatów drzewa Mahua. Jest to klarownie czysty napój o smaku wytrawnego białego wina.