Żądania porywaczy W pierwszej połowie października 2008 porywacze wysłali nagranie video do redakcji pakistańskiego tygodnika Dawn. Na kilkuminutowym filmie Piotr Stańczak odczytywał oświadczenie po polsku i angielsku, prosząc o spełnienie żądań porywaczy, którzy domagali się uwolnienia 110 talibów z pakistańskich więzień. Na materiałach, którymi dysponowała redakcja, widać było wycelowaną w Polaka broń. Według relacjonującego nagranie dziennikarza, żądania były niemożliwe do spełnienia przez pakistański rząd.

Ultimatum i śmierć

W ostatnich dniach stycznia 2009 porywacze wystosowali ultimatum do władz Pakistanu. Zażądali uwolnienia więzionych talibów i wycofania sił bezpieczeństwa z terytoriów plemiennych. Zagrozili zabiciem zakładnika w razie niespełnienia żądań do 4 lutego 2009.

7 lutego 2009 talibowie oświadczyli, że Piotr Stańczak został zabity poprzez dekapitację. Pakistański dziennikarz, który spotkał się z porwanym Polakiem, utrzymuje że porwany do samego końca był przekonany, że uda mu się przeżyć. Porywacze przed śmiercią, podziwiając odwagę inż. Stańczaka, zaproponowali mu, by porzucił chrześcijaństwo i przeszedł na islam. Inżynier miał odpowiedzieć, że by to zrobić, powinien najpierw udać się do Polski i naradzić z rodziną.