1 stycznia 2011 roku podczas UFC 125 pokonał przez jednogłośną decyzję sędziów po jednostronnej walce Brandona Verę. W maju miał się zmierzyć z kolejnym byłym mistrzem UFC, Quintonem Jacksonem. Pod koniec marca ogłoszono jednak, że próbki moczu Silvy pobrane do kontroli antydopingowej przed walką z Verą nie zawierały ludzkiej uryny. Zawodnik przyznał się do oszustwa, tłumacząc swe postępowanie chęcią zatajenia faktu, że przed UFC 125 przyjmował niedozwolone substancje w celu szybszego wyleczenia kontuzji mięśni pleców. Decyzją Komisji Sportowej Stanu Nevada został zawieszony do 2 stycznia 2012 roku oraz ukarany grzywną, a wynik walki z Verą zamieniono na no contest.
Swoją pierwszą walkę po zawieszeniu stoczył 14 kwietnia 2012 roku na gali UFC on Fuel TV 2 przeciwko Szwedowi Alexandrowi Gustafssonowi, któremu ostatecznie uległ na punkty po 3-rundowym pojedynku. Jeszcze w tym samym roku 10 listopada w Makau zmierzył się z Bułgarem Stanisławem Niedkowem. Pod koniec 2. rundy Silva został znokdaunowany przez Niedkowa, ale będący na skraju wyczerpania Bułgar już na początku 3. rundy zaczął przyjmować coraz więcej ciosów po czym został obalony i poddany duszeniem trójkątnym rękoma przez Silvę. Po walce z Bułgarem okazało się, że Brazylijczyk kolejny raz był na dopingu - w jego organizmie wykryto zakazaną substancje THC (marihuana).