W trakcie remontu krążownik otrzymał radary poszukiwawczy i artyleryjski oraz zmienił kamuflaż. Po odbyciu rejsów ćwiczebnych USS „Wichita” wszedł w skład nowo formowanego zespołu okrętów, wraz z lotniskowcem USS „Wasp”, pancernikiem USS „Washington”, krążownikiem i ośmioma niszczycielami. W maju zespół ten, wraz z okrętami Royal Navy, brał udział w osłonie konwojów QP-11, PQ-16 i QP-12. W pierwszych dniach lipca okręty amerykańskie stanowiły daleką osłonę konwoju PQ-17. Wibracje wałów napędowych podczas tego rejsu spowodowały wysłanie krążownika na remont do stoczni w Rosyth w Szkocji. Ponieważ przy prędkościach powyżej 20 węzłów wibracje wciąż występowały, okręt przeszedł Atlantyk na remont w suchym doku stoczni w Nowym Jorku.
Po zakończeniu remontu USS „Wichita” stał się okrętem zespołu TG 34.1, sformowanego wokół nowego pancernika US Navy, USS „Massachusetts”. Był on częścią alianckich sił inwazyjnych w operacji Torch (lądowanie we francuskiej Afryce Północnej). 8 listopada 1942 roku krążownik wziął udział w walce artyleryjskiej z francuskimi bateriami brzegowymi i okrętami cumującymi w porcie w Casablance. W jej trakcie okręt otrzymał trafienie w lewą burtę (14 marynarzy zostało rannych) oraz utracił jeden z wodnosamolotów, zestrzelony przez francuski samolot myśliwski Dewoitine D.520.