W tym czasie siły czerwonych były jednak tak słabe, że nie były zdolne rozpędzić tak nielicznej formacji, która następnie działała przeciw oddziałom bolszewickim we współdziałaniu z jednostkami gen. Aleksieja Kaledina. W końcu marca 1918 pod naciskiem wojsk sowieckich Armia opuściła Rostów i rozpoczęła marsz na Kubań w celu połączenia z jednostkami kubańskiej kozaczyzny. Jednakże część oddziałów kozaków kubańskich nie wsparło oddziałów Armii Ochotniczej, tylko 3-tysięczny oddział gen. W. Ł. Pokrowskiego 26 marca przyłączył się do niej. Stan Armii osiągnął ok. 6 tys. żołnierzy. Próby zajęcia w dniach 9-13 kwietnia 1918 centralnej części z Jekaterynodarem nie powiodły się. Gen. Korniłow zginął 13 kwietnia 1918.
Dowództwo resztek Armii objął gen. Denikin, który z siłami wycofał się za Don. W czerwcu 1918 do Armii przyłączył się 3-tysięczny oddział płk. Michaiła Drozdowskiego. Dwudziestego szóstego czerwca Armia Ochotnicza (9 tys. żołnierzy) przy pomocy atamana dońskiego Piotra Krasnowa rozpoczęła tzw. Drugi marsz kubański w składzie czterech pułków (o nazwach: korniłowski, aleksiejewski, markowski i pułk Drozdowskiego), które potem sformowały dywizję. We wrześniu stan Armii liczył ok. 30–35 tys.