Po wybuchu I wojny światowej uzyskał nominację na rabina polowego. Wciągnął członków loży Borussia oraz młodzież z Gabriel Riesser do pomocy w szpitalach oraz rodzinom, których synowie zaciągnęli się do wojska. Pomagał w lazaretach, odprawiał modły dla rannych i jeńców. W 1921 poświęcił tablicę pamiątkową upamiętniającą 56 młodych Żydów poległych na froncie, która zawisła w Wielkiej Synagodze w Gdańsku. W 1920 wraz z Felixem Fabianem założył Żydowski Komitet Emigracyjny, przekształcony później w Komitet Pomocy dla Żydowskiej Emigracji. W ramach komitetu czynnie zajmował się opieką nad uchodźcami, dostarczał jedzenie, leki, paszporty oraz odprawiał świąteczne modły. Z jego inicjatywy powstało sanatorium w Sopocie, pomagał pielęgniarkom, działał w Lidze Praw Ludzkich oraz popierał zbiórki na rzecz osadnictwa w Palestynie.
W wieku pięćdziesięciu lat dostał zawału serca, co spowodowane było intensywnym trybem życia. W związku z tym wyjechał do sanatorium w St. Blasien, gdzie zmarł. Pochowany jest na cmentarzu żydowskim w Gdańsku.