UPA w ramach akcji likwidowania liderów lokalnych społeczności, poprzedzającej czystkę etniczną w Małopolsce Wschodniej, dokonała egzekucji przedwojennego nauczyciela i oficera AK Stanisława Weissa, żonatego z Ukrainką. Podczas pracy w lesie podeszło do niego trzech Ukraińców, odczytało mu wyrok „w imieniu samostijnej Ukrainy” i zabiło strzałem w tył głowy. Zabity został okradziony z dokumentów, pieniędzy i zegarka. Ten mord wzburzył okoliczną ludność i spowodował, że hanaczowska samoobrona wydała Kripo trzech uzbrojonych Ukraińców, przechodzących przez wieś niedługo po tym wydarzeniu. Te wydarzenia, mimo prób łagodzenia napiętych stosunków obu społeczności, na trwale zantagonizowały Polaków i Ukraińców w okolicy HanaczowaJerzy Węgierski, W lwowskiej Armii Krajowej..
Przyczyny i sekwencja zdarzeń związanych z zabójstwem Stanisława Weissa zostały w dokumentach OUN przedstawione odmienne. Rzekomo miał on być agentem Kripo a wyrok na niego miał być zemstą za wydanie Niemcom trzech Ukraińców, którym broń miała być podrzucona przez hanaczowian.