Rzeźba wywołała kontrowersje wśród mieszkańców, część uznała wyobrażenie Neptuna za diabła. Pomnik był wielokrotnie dewastowany i niezbędne okazało się ogrodzenie fontanny, zatrudniono również stróża pilnującego fontanny. W 1786 roku fontanna przeszła gruntowny remont, przeprowadzono wówczas także modernizację ujęcia wody, w którym zainstalowano koło wodne o średnicy 12 stóp. Urządzenie było w stanie przepompować około 425 litrów wody na minutę.
Pod koniec XVIII wieku fontanna stopniowo ulegała degradacji, a w 1809 roku została wyłączona. W 1838 roku córka kupca Scholtza przekazała na pamiątkę swoich zmarłych rodziców 500 talarów wrocławskiemu Prezydium Policji z przeznaczeniem na cele komunalne. Prezydent policji Ferdinand Wilhelm Heinke postanowił przekazać otrzymaną kwotę na cel renowacji fontanny, sporządził również kosztorys, który przekazał następnie wrocławskiemu magistratowi, który zgodził się na przeprowadzenie remontu i pokrycie dalszych jego kosztów. Remontem kierował Carl Heiber, a uszkodzone i brakujące elementy przygotował J. F. Anderson.