Czołgi bliskiego wsparcia, mosty towarzyszące czy pojazdy przewożące faszynę (w celu przygotowania prowizorycznych dróg) także były używane już wcześniej. Jednak mimo wszystko, to „dziwadła” są uznawane przez wielu historyków za jedną z największych i najbardziej wyszukanych kolekcji pojazdów inżynierskich konstruowanych i używanych na tak dużą skalę podczas II wojny światowej.
Na początku roku 1944 Hobart miał możliwość zademonstrować Eisenhowerowi oraz Montgomery’emu brygadę czołgów pływających DD, trałów przeciwminowych Crab, czołgów AVRE oraz regiment czołgów Crocodile z miotaczami ognia.
Montgomery był zdania, że siły amerykańskie także powinny być wyposażone w te jednostki, zaproponował sojusznikowi nawet połowę ze wszystkich dostępnych pojazdów, jednak odbiór był minimalny. Generał Eisenhower był zwolennikiem desantów, w których wykorzystywano czołgi pływające, ale pozostawił decyzję generałowi Bradleyowi, który z kolei przekazał ją swojemu sztabowi, co ostatecznie przekreśliło przekazanie większej liczby jednostek dla amerykańskiej armii.