godz.14.00 zajął stanowiska ogniowe na zachód od Łaska i oddał kilka salw dywizjonem w kierunku maszerujących kolumn niemieckich. Następnie podjął dalszy marsz za rzekę Ner do rejonu Konstantynowa i Srebrnej, z zadaniem wsparcia piechoty w obronie linii Neru od Mirosławic, do Lublinka. Z uwagi na piaszczyste drogi marsz dywizjonu był powolny i znalazł się na końcu kolumny wycofujących się oddziałów 2 DP Leg., był zagrożony uderzeniem na niego zmotoryzowanego oddziału rozpoznawczego niemieckiej 17 DP. W rejon obrony przejściowej dywizjon dotarł 7 września ok. godz.10.00, wówczas po bardzo krótkim odpoczynku podjął dalszy marsz wraz z 4 pułkiem piechoty Legionów. Około południa dywizjon przeszedł przez Łódź, w nocy 7/8 września 2 dac dotarł do rejonu Skoszewy, Wola Cyrusowa. Żołnierze i konie byli wyczerpani ponad 60 km marszem. Po krótkim odpoczynku, podjęto jednak dalszy marsz na odległość ok. 10 km za rzeką Mrogę, gdzie organizowano obronę dywizji. 2 dac otrzymał rozkaz wsparcia 3 pułku piechoty Legionów na odcinku północnym. 8 września kilkakrotnie dywizjon prowadził ostrzał baterii artylerii niemieckiej, ujawniającej się na przedpolu obrony dywizji. W nocy 8/9 września na skutek spowodowanego przez dowódcę 2 DP Leg. płk.