W międzywojennej Czechosłowacji czeski i słowacki uważano za dwa warianty literackie jednego języka czechosłowackiego; pogląd ten wywodził się z idei czechosłowakizmu i został zarzucony po II wojnie światowej.
Bliskie pokrewieństwo obu języków i życie ich użytkowników przez 70 lat w jednym państwie doprowadziło do powszechnej dwujęzyczności (przynajmniej biernej). Kiedy Czech rozmawia ze Słowakiem, każdy używa swojego języka i rozumieją się bez większych problemów. Rzadko praktykuje się czesko-słowackie tłumaczenia. Czeskie prawo zezwala używać języka słowackiego bez tłumacza w urzędach i sądach, słowackie dokumenty są w Czechach akceptowane w oryginale itd. Słowacki ma więc de facto status równoprawny z urzędowym czeskim. Mimo to młodsze pokolenie czeskie, wychowane już po podziale Czechosłowacji i niemające częstego kontaktu z językiem słowackim, ma coraz większe problemy z jego zrozumieniem. Kompatybilność pomiędzy czeskim a słowackim zależy od dialektów i jest szacowana na poziomie 70–95% i stale spada, ze względu na fakt, iż Czesi nie są zainteresowani nauką języka słowackiego.