Wernera Kempfa, która w nocy z 6 na 7 września przełamała polską obronę pod Różanem i posuwała się szybko w kierunku Bugu. Dowódca SGO „Narew” wydał Podlaskiej Brygadzie Kawalerii rozkaz opóźniania jej marszu. Atak na Ostrów Mazowiecką został jednak wstrzymany.

Działania brygady na Brok Rano 9 września dowódca brygady postanowił uderzyć kawalerią i zaimprowizowanym oddziałem mjr. Zygmunta Strubla na Ostrów Mazowiecką. Jednak pod wpływem informacji uzyskanej od miejscowej ludności, postanowił uderzyć na Brok i zniszczyć most przez który Niemcy przeprawiają swoje wojska.

Około godziny 12.00 brygada wyruszyła w dwóch kolumnach z zadaniem zdobycia Broku przez działanie od wschodu i północy. 9 psk z baterią zabezpieczał tyły brygady, maszerującej na Brok w lasach na południowy wschód od rejonu m. Biel, od strony Ostrowi Mazowieckiej. O zmierzchu walka o Brok rozpoczął 10 pułk ułanów wzmocniony baterią 14 dywizjonu artylerii konnej i opanował wschodnią część miasteczka. Natarcie załamało się. W tym czasie gen. Ludwik Kmicic-Skrzyński otrzymał informację, że most jest zniszczony, a Niemcy przeprawiają się na pontonach. W tej sytuacji dowódca brygady nie wprowadzał już do walki 5 pułk ułanów, a około godziny 22.00 powziął decyzję zaprzestania walki i wycofania się na Złotorię.