Vincent van Gogh być może namalował portret wnuczki znanego marszanda, aby ugruntować swoją reputację malarza-portrecisty, mogącego utrzymać się z malowania portretów.

Z listów van Gogha napisanych do brata latem 1882 po tym, jak prostytutka Sien Hoornik, z którą wtedy mieszkał, urodziła dziecko, przebija myśl o dziecku jako czynniku uświęcającym ognisko domowe, choć to nie on był ojcem dziecka Sien. W subtelnym obrazie Kobiety siedzącej przy kołysce artysta wydaje się raz jeszcze, być może z większą wrażliwością, nawiązywać do swoich ówczesnych odczuć. Do tematu kobiety przy kołysce powrócił, w bardziej zawoalowany sposób, po raz kolejny w Arles, kiedy namalował podobiznę piastunki, Augustine Roulin.

Przypisy

Linki zewnętrzne

Kategoria:Obrazy w Muzeum Vincenta van Gogha w Amsterdamie Kategoria:Portrety autorstwa Vincenta van Gogha