Holmes: I to jest właśnie dziwneTłumaczenie dialogu: Sherlock Holmes i Wampir z Sussex, przeł. Lech Niedzielski, wyd. Muza S.A., Warszawskie Wydawnictwo Literackie, 2003 .
Podejrzanym o kradzież konia i uśmiercenie jego trenera jest Fitzroy Simpson, londyński bukmacher, który przybył do Dartmoor (głównie do King’s Pyland), by zebrać informacje związane z jego profesją (między innymi zakłady o faworytów Wessex Cup, wyścigu, w którym Srebrny Płomień ma wziąć udział). Jednakże od początku wydaje się, że są fakty, które nie pasują do koncepcji inspektora wobec Simpsona. Na przykład dziwne jest, iż mógł on wyprowadzić konia na wrzosowiska, tylko po to, by go okaleczyć lub zabić. Równie dobrze mógłby to zrobić w jego boksie. Nie mógł on ukraść zwierzęcia. Jakiż pożytek miałby z takiego czystej krwi znanego wszem mistrza? Dlaczego wyczerpujące poszukiwania Płomienia nie przyniosły rezultatu? Co zrobił z nim Simpson? thumb|Holmes i Watson odnajdują konia
Sherlock Holmes wkrótce odnajduje Srebrnego Płomienia. Jego ślady (wraz ze śladami mężczyzny) są dobrze widoczne na glebie, choć ukazują się sporadycznie. Holmes wydedukował również, dlaczego policja nie mogła odnaleźć konia.