Niebezpieczne dla samolotu podczas startu są także odrywające się od kadłuba pod wpływem drgań i pędu powietrza kawałki lodu, które mogą uszkodzić jego ważne elementy (np. silniki).

Obecnie powszechnie stosowana technologia odladzania składa się z dwóch etapów: W pierwszym etapie, którego zadaniem jest usunięcie przymarzniętego lodu, powierzchnia samolotu polewana jest pod ciśnieniem gorącą mieszaniną glikolu i wody. Zawartość glikolu w mieszaninie zależy od panującej temperatury powietrza. Znajdujący się na powierzchni samolotu lód można roztopić także za pomocą promienników podczerwieni zamontowanych w specjalnej wiacie, pod którą wjeżdża samolot. Pierwszym europejskim portem lotniczym, w którym zastosowano taką technologię było lotnisko w Oslo (2006 r.)Opis na stronie lotniska w Oslo z 2012 nie wymienia hangarów z podczerwienią, a tylko trzy platformy do odladzania, gdzie stosuje się mieszankę glikolu, wody i <1% innych nieszkodliwych substancji. Źródło: Deicing , Oslo Lufthavn AS, 9 lipca 2012 [dostęp 23 lutego 2013].. W drugim etapie, który wykonuje się gdy zachodzi niebezpieczeństwo ponownego oblodzenia samolotu, jego powierzchnia polewana jest chłodną mieszaniną glikolu i wody.