Najbardziej interesuje go stan i problemy otaczającego go świata, a nie rozwijanie teorii czy metodologii – to ostatnie jest wtórne i podporządkowane celom praktycznym. Socjolog publiczny nie jest neutralny (podkreślana przez niektórych naukowców neutralność czy obiektywność jest zresztą często fałszywa i maskuje wspieranie status quo), lecz staje po stronie społeczeństwa i – jak to mówi Burawoy – przeciwko z jednej strony despotyzmowi przerośniętego państwa a tyranią rynków z drugiej.
Burawoy i inni zwolennicy socjologii publicznej starali się zachęcać przedstawicieli dyscypliny do prowadzenia badań w sposób jawnie zaangażowany społecznie i politycznie. Tym samym mieliby stymulować debaty toczone na tematy takie jak porządek społeczny, udział w życiu politycznym, cele ruchów społecznych czy rola instytucji społeczeństwa obywatelskiego. Tym samym socjologia publiczna doprowadziła do ożywienia wewnątrz dyscypliny i skłoniła do refleksji nad tym jak powinno wyglądać społeczeństwo. Wiele wersji socjologii publicznej miało niewątpliwie charakter normatywny i polityczny.