Według założeń kultury gwałtu wielu obowiązujących przekonań przekierowuje winę za zgwałcenie na ofiarę. Większość Amerykanów powyżej 50. roku życia uważa ofiarę zgwałcenia za współwinną, jeżeli ubierała się wyzywająco. Badania pokazały jednak, że wyzywający ubiór ofiary nie zwiększa ryzyka zgwałcenia, a wręcz onieśmiela napastnika. Większość Amerykanów, w tym także kobiety, jest przekonana o tym, że kobiety lubią być namawiane do seksu. Wielu ludzi jest przekonanych, że gdy kobieta mówi „nie”, myśli „tak”, że wszystkie kobiety lubią silnych i natarczywych mężczyzn oraz że gwałciciele są doprowadzani do szaleństwa przez pożądanie seksualne, że kobiety w głębi serca pragną być zgwałcone oraz że kobiety nie mogą zajść w ciążę w wyniku zgwałcenia. Każde z tych przekonań podważa krzywdę, jaka wynika z seksualnej napaści, przenosząc część winy na samą ofiarę. W ten sposób przyczyniają się do tworzenia klimatu pobłażliwości dla sprawców i braku współczucia dla ofiar.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Kultura gwałtu · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.