Komendant miasta zdecydowanie zabronił mu jednak grabieży i pogromów. Po przekazaniu władzy w Odessie wojskom galicyjskim gen. Sokiry-Jachontowa na pocz. lutego tego roku, ataman I. Struk otrzymał zadanie obsadzenia zachodniego sektora obrony miasta. Wobec ewakuacji morskiej wojsk Białych i zawarciu porozumienia przez wojska galicyjskie z bolszewikami wyprowadził swój oddział do okolicznej wsi Bujałyk, przygotowując się do przerwania frontu i marszu na Wozniesiensk. Udało mu się przedostać nad Dniestr, gdzie był atakowany zarówno przez wojska bolszewickie, jak też rumuńskich pograniczników. W tej sytuacji przerwał się do Besarabii, a następnie powrócił na terytorium Rosji. W walkach udało mu się przedostać w rejon Wapniarki i Koziatyna. W maju 1920 r. ataman I. Struk zawarł porozumienie z Polakami, którzy od końca kwietnia nacierali w kierunku Kijowa. Po zajęciu miasta przez Wojsko Polskie otrzymał zadanie obsadzenia linii frontu w rejonie Czarnobyla. Z kolei dowództwo Armii Czynnej Ukraińskiej Republiki Ludowej poleciło mu przeprowadzenie mobilizacji miejscowej ludności. Jednocześnie oddział atamana I. Struka miał nie wchodzić do Kijowa. Żołnierze mieli zostać podporządkowani dowództwu 6 Ukraińskiej Brygady Strzeleckiej. Ataman I. Struk odmówił jednak wykonania rozkazu, zaś po zdobyciu Kijowa przez Armię Czerwoną w poł.