Psycholog i filozof Władysław Witwicki z nurtu racjonalistycznego w komentarzu do własnego przekładu Ewangelii Mateusza i Marka (Dobra Nowina według Mateusza i Marka) przypisał Jezusowi subiektywizm, wzmożone poczucie własnej mocy i wyższości nad innymi, egocentryzm i tendencję do podporządkowywania sobie innych ludzi, a także trudności w kontakcie ze światem oraz rozdwojenie jaźni, czyniące zeń typ schizotymiczny (według Ernsta Kretschmera) czy wręcz schizofreniczny. Ów przekład wraz z komentarzem (będącym w istocie psychobiografią Jezusa) został pozytywnie oceniony przez część polskich religioznawców, lecz zebrał także głosy krytyczne.
W rozprawie Dusze chore Witwicki napisał:
W innym swoim dziele – Wiara oświeconych (Paryż 1939, Warszawa 1959) – Witwicki na podstawie własnych badań empirycznych nad wiarą religijną sformułował tezę, że wierzący stosują inne, „ulgowe” kryteria etyczne przy ocenie działalności postaci religijnych, a inne, znacznie surowsze przy ocenie postępowania zwykłych ludzi.
Polski psychiatra Antoni Kępiński, nie formułując wprost tezy o zaburzeniach psychicznych Jezusa, zawarł w swoich książkach stwierdzenia sugerujące taką możliwość: