Statek wyrusza z Brattahlid i po pewnym czasie dopływa do tych samych miejsc, które wcześniej odkrył Bjarni, tylko w odwrotnej kolejności. Najpierw natrafia na skutą lodem ziemię, której Leif nadaje nazwę Helluland. Ponieważ nie znajduje na niej nic interesującego, wyrusza dalej na południe i dopływa do lesistego lądu z białym wybrzeżem, któremu zostaje nadana nazwa Markland.

Leif postanawia popłynąć jeszcze dalej i przez dwa dni żegluje z północno-wschodnim wiatrem, aż dociera do bardzo zachęcającego lądu. Tam Leif decyduje się założyć obóz i przezimować. W czasie eksploracji nowego terytorium załoga odkrywa dzikie winogrona, które po nastaniu wiosny zabiera na Grenlandię. W drodze do domu podróżnicy ratują jeszcze grupę wikingów, których łódź rozbiła się o skały.

Pojawiło się wiele spekulacji dotyczących winogron odkrytych przez wyprawę Erikssona. Po pierwsze wydaje się mało prawdopodobne, żeby wikingowie zawędrowali tak daleko na południe i odkryli dzikie winogrona. Jednak wspomina o nich także XI-wieczny niemiecki kronikarz Adam z Bremy. Po drugie Wikingowie prawdopodobnie nie znali się na winogronach i możliwe, że pomylili je z inną rośliną np. agrestem (data dostępu: 2013-12-01).