zafascynowany Morhange postanawia iść tym tropem. Równocześnie pojawia się tajemniczy Tuareg Eg-Anteuen, który uratowany przed utonięciem, podejmuje się prowadzić ich w głąb niedostępnego Hoggaru, Krainy Lęku będącej postrachem tubylców. Po nagłej śmierci otrutego własnego przewodnika obaj oficerowie zdani są wyłącznie na niego; wiedzą już zresztą, że jest to otoczony złą sławą Segheir-ben-Szeik, mający względem nich ukryte wrogie zamiary.
Tak docierają do Góry Geniuszów – złowrogiej skały wznoszącej się pośrodku pustyni. Podczas poszukiwań w jej grotach tracą wskutek umyślnego odurzenia przytomność i odzyskują ją dopiero w starannie ukrytej, skalnej siedzibie Antinei – wiecznie młodej władczyni uważającej się za „wnuczkę Neptuna, ostatnią przedstawicielkę rodu Atlantydów”. Jako jej przymusowi goście poznają innych niegdyś zaginionych, a dziś wieloletnich mieszkańców tego schronienia: francuskiego docenta Le Mesge, angielskiego pastora Spardeka i polskiego hrabiego Bielowskiego, stanowiących dożywotnio „dwór” Antinei.