Dowództwo Obwodu „Obroża” rozważało siłowe rozbrojenie zgrupowania nalibockiego lub odkupienie broni od jego żołnierzy. Z kolei 27 lipca Komenda Główna AK za pośrednictwem kpt. „Szymona” przekazała por. „Górze” rozkaz wymarszu w Bory Tucholskie na Pomorzu Gdańskim, zapowiadając jednocześnie, iż on sam stanie przed sądem wojennym za współpracę z Niemcami. „Góra” zdając sobie sprawę, że jego żołnierze nie mają żadnych szans, aby przedrzeć się kilkaset kilometrów w głąb kontrolowanego przez Niemców terytorium, zaproponował dowódcy VIII Rejonu, że wraz z całym swoim zgrupowaniem odda się pod jego komendę. „Szymon” szybko podchwycił tę propozycję. Ostatecznie dowództwo AK zgodziło się na włączenie zgrupowania nalibockiego w skład VIII Rejonu, zastrzegając jednak, że „Szymon” przejmuje nad nim dowództwo „na swoją odpowiedzialność”.
Pierwsze walki w Puszczy Kampinoskiej thumb|Tablica na murze kościoła w Wierszach, upamiętniająca udział żołnierzy Zgrupowania Stołpeckiego w walkach na terenie Puszczy Kampinoskiej Po objęciu dowództwa nad zgrupowaniem „Góry” kpt. „Szymon” zdecydował, że w zależności od dalszego postępowania Niemców żołnierze naliboccy albo natychmiast przystąpią do walki, albo pozostaną w postawie wyczekującej.