W składających się z trzech rund indywidualnych mistrzostwach świata juniorów 2019 zdobył 49 punktów, co dało mu drugi w karierze tytuł mistrzowski. Stał się pierwszym polskim i trzecim na świecie (po Emilu Sajfutdinowie i Darcym Wardzie) podwójnym indywidualnym mistrzem świata juniorów w historii.

W styczniu 2020 na jaw wyszła informacja o złamaniu przez Drabika przepisów antydopingowej podczas kontroli po meczu finałowym Ekstraligi 2019. Sprawa ciągnęła się na tyle długo, że żużlowiec był w stanie jeździć w sezonie 2020. Ostatecznie wyrok miał zostać wydany 7 października 2020, jednak ta nie doszła do skutku z powodu alarmu przeciwpożarowego w budynku PKOl. 30 października został tymczasowo zawieszony przez Polską Agencję Antydopingową. Finalnie rozprawa zakończyła się 25 stycznia 2021, a wyrok opublikowano 2 lutego tego samego roku. Zawodnik został ukarany rokiem zawieszenia (liczonym od momentu wydania tymczasowego wyroku, tj. od 30 października). W praktyce oznaczało to, że do żużla powróci w sezonie 2022.