walczył w obronie Gdyni i Kępy Oksywskiej, jako adiutant płk. Dąbka. Ranny dostał się do niewoli i przebywał w Oflagu IV A Hohenstein, a następnie VI A Murnau, gdzie był adiutantem starszego obozu gen. dyw. Tadeusza Kutrzeby. Uniknął w ten sposób tragicznego losu wielu gdańskich instruktorów i harcerzy aresztowanych w Gdańsku po wybuchu wojny. Po wojnie krótko był kierownikiem referatu WF w II Korpusie. Po powrocie do Gdańska na przełomie 1945/46 był wizytatorem i naczelnikiem wydziału w Kuratorium Okręgu Szkolnego. Wielokrotnie przesłuchiwany przez UB w związku z przedwojenną działalnością, zarzucano mu, że był oficerem Oddziału II. Jednocześnie do emerytury był kierownikiem Studium WF Akademii Lekarskiej w Gdańsku. Był aktywnym działaczem społecznym. Od grudnia 1956 r. wiceprzewodniczącym Naczelnej Rady Harcerskiej reaktywowanego ZHP. Funkcję tę pełnił do kwietnia 1958 r., kiedy to razem z Aleksandrem Kamińskim i grupą wybitnych przedwojennych instruktorów harcerskich wycofał się z aktywnej pracy w ZHP, na znak protestu przeciwko ponownemu podporządkowaniu ZHP celom PZPR.