Za zabójstwo musiał jednak opuścić służbę i udać się pod opiekę króla. Nazywa się don Gabriel de Herrera. Don Pedro nabiera otuchy, że odnajdzie go na królewskim dworze i odzyska swą walizkę. Donia Violante cieszy się, że poznała tożsamość swego krzywdziciela i miejsce jego pobytu.

Dzień II Don Gabriel zostaje serdecznie przyjęty przez don Gomeza, don Juana i donię Serafinę. Don Juan zakochuje się w Teresie sprzedającej chleb na ulicach Madrytu. Kiedy po domem don Gomeza pojawia się don Pedro, nikt z Peraltów nie daje mu wiary. Ponieważ nikt go nie zna Agudo radzi mu, by napisał do Sewilli o potwierdzenie swej tożsamości. Tymczasem do Madrytu przybywa don Vicente i spotkawszy Agauda wpada w szał. Ten tłumaczy mu, że siostra jest w klasztorze, a on trafił na ślad jej krzywdziciela, don Gabriela i na dowód tego przynosi mu z hotelu, z pokoju don Pedra, listy z zamienionej walizki. Gdy don Pedro ponownie wpada na rodzinę Peraltów dochodzi do sprzeczki między pretendentami do ręki Serafiny, przerwanej przez urzędnika królewskiego, który aresztuje don Pedra na podstawie oskarżenia don Vincenta, opartego na listach, o złamanie słowa danego jego siostrze.