Są różnice (, współ. ) – baśń literacka autorstwa Hansa Christiana Andersena, wydana po raz pierwszy w Kopenhadze w listopadzie 1851 roku.

Publikacja Andersenowska baśń literacka pt. Są różnice została opublikowana przez wydawnictwo & Delbanco w Kopenhadze w listopadzie 1851 roku na łamach Folkekalender for Danmark. 1852 (strony 38–41). W lutym 1853 Andersen opublikował baśń w tłumaczeniu na język angielski w antologii A Poet’s Day Dreams. Ponad dwustustronicowy zbiór opublikował w Londynie , zawierał dwadzieścia opowiadań w tłumaczeniu . 30 kwietnia 1855 roku ukazała się w Danii kolejna antologia z baśniami Andersena Historier. 1855. Opowiadanie Są różnice znalazło się w zbiorze. Ostatni raz za życia pisarza opublikowano baśń „o gałązce jabłoni i mniszku” 30 marca 1863 roku w zbiorze Baśnie i opowieści. Tom drugi (). W katalogu dzieł Hansa Christiana Andersena autorstwa baśń ma numer 594.

Przekłady Baśń została przetłumaczona na szereg języków europejskich, m.in. na: angielski, niemiecki, hiszpański, włoski i rosyjski.

Pierwsze tłumaczenie Są różnice na język polski, autorstwa Stefanii Beylin, ukazało się w 1931 roku. Antologię Baśnie w sześciu tomach wydało warszawskie wydawnictwo Jakuba Mortkowicza. Tłumaczka nadała baśni tytuł To wielka różnica. Drugie tłumaczenie z oryginału w języku duńskim opublikowała w 2006 roku Bogusława Sochańska. Trzytomową antologię Baśnie i opowieści wydało poznańskie wydawnictwo Media Rodzina.

Fabuła Streszczenia dokonano na podstawie polskiego tłumaczenia B. Sochańskiej oraz wersji duńskiej.

W maju wieje chłodny wiatr, ale widać już oznaki wiosny. Zakwitają kwiaty. Z małej jabłonki przemawia sama wiosna, objawiając się w świeżej, kwitnącej gałązce. Gałązka pokryta różowymi pąkami jest świadoma własnego piękna. Młoda hrabina zachwyca się gałązką i uznaje ją za najpiękniejszą oznakę wiosny. Gałązka zostaje odłamana i zabrana do powozu, a hrabina ochrania ją swoją parasolką. W pałacu gałązka trafia do śnieżnobiałego wazonu obok młodych bukowych gałązek. Widok swojej nowej oprawy napełnia gałązkę wielką dumą.

Przez komnaty przechodzą różni ludzie. Jedni podziwiają gałązkę, inni milczą lub przesadzają z zachwytem. Gałązka uświadamia sobie, że między ludźmi istnieją takie same różnice jak między roślinami. Myśli o tym, że jedni są ozdobą, drudzy są pożyteczni, a niektórych można by całkiem pominąć. Patrząc przez otwarte okno, gałązka widzi w ogrodzie rośliny bogate i biedne, także te skrajnie zaniedbane. Ze współczuciem spogląda szczególnie na powszechne mlecze, pogardzane jako chwasty i obdarzone brzydką nazwą „diabelskie mlecze”.

Gałąź jabłoni pogardza mleczem i twierdzi, że różnice między roślinami są tak naturalne jak między ludźmi. Promień słońca całuje zarówno kwitnącą jabłoń, jak i żółte mlecze na łące. Gałąź nie zastanawia się nad nieskończoną miłością Boga do wszystkiego, co żyje. Promień słońca dostrzega więcej i upomina gałąź, że patrzy zbyt wąsko. Jabłoń uważa mlecze za chwasty, których nikt nie wiąże w bukiety i które tylko przeszkadzają.

Na łąkę przychodzą dzieci, niosąc najmłodsze z nich, by posadzić je w trawie pełnej mleczy. Maleńkie dziecko cieszy się, bawi i całuje żółte kwiaty. Starsze dzieci robią z łodyg mleczy zielone łańcuchy i ozdabiają nimi siebie. Najstarsze dzieci dmuchają w puchate nasiona, wierząc w przepowiednię babci o nowych ubraniach. W tej chwili wzgardzony kwiat staje się dla nich prawdziwym prorokiem. Promień słońca wskazuje na piękno i moc mleczy. Gałąź jabłoni odpowiada, że to piękno ma znaczenie jedynie dla dzieci. Na łące pojawia się staruszka, która wykopuje mlecze, by użyć ich korzeni jako lekarstwa lub sprzedać je w aptece.

Promień słońca opowiada o nieskończonej miłości Boga objawionej w całym stworzeniu. Podkreśla także równy podział wszystkiego w czasie i wieczności. Gałąź jabłoni odpowiada, że to tylko jego zdanie. Do pokoju wchodzą ludzie. Pojawia się młoda hrabina, która wcześniej umieściła gałąź jabłoni w przezroczystym wazonie. Hrabina niesie inną roślinę starannie osłoniętą kilkoma dużymi liśćmi. Chroni ją przed najmniejszym podmuchem wiatru. Gdy liście zostają ostrożnie odsunięte, ukazuje się delikatna kulista korona dmuchawca. Hrabina podziwia jej kształt, lekkość i niepowtarzalną budowę. Zachwyca się jej pięknem tuż przed tym, jak ma zostać rozwiana przez wiatr. Mówi, że chce ją namalować obok gałęzi jabłoni. Zauważa, że choć różne, obie rośliny są dziećmi piękna.

Promień słońca całuje skromny kwiat, a on odwzajemnia pocałunek gałęzi jabłoni, której liście jakby rumienią się z wdzięczności.

Galeria

Przypisy

Linki zewnętrzne Duński tekst baśni „To wielka różnica” (audiobook) na YouTube

Kategoria:Literatura dziecięca i młodzieżowa Kategoria:Utwory Hansa Christiana Andersena Kategoria:Utwory literackie z 1851