Wspólnie z Jānisem Zelčānsem stworzył program Zjednoczenia, w którym postulował tworzenie nie tylko organizacji zbrojnej, ale też szerokiego podziemnego ruchu społecznego. Jego uczestnicy mieli kultywować tradycje narodowe i kulturę łotewską. Z ruchu mieli być wykluczeni zarówno ludzie, którzy współpracowali z władzami sowieckimi, jak i ci, którzy kolaborowali z Niemcami, a przyszłe państwo łotewskie miało być demokratyczne i narodowe zarazem.

Wobec faktu, iż łotewski ruch oporu ponosił kolejne klęski w walce z oddziałami NKWD i istriebitielnych batalionów, a partyzanci tracili wiarę w sens dalszej walki, ks. Juchniewicz postanowił skontaktować się z komisarzem bezpieczeństwa wewnętrznego Łotewskiej SRR i uzgodnić warunki amnestii dla członków podziemia.. Od jego działalności odciął się arcybiskup ryski Antonijs Springovičs, który przyjął lojalną postawę wobec władz radzieckich, a podziemie antykomunistyczne potępił. W październiku 1945 roku arcybiskup w rozmowie z urzędnikiem Rady ds. Kultów Religijnych ZSRR stwierdził, iż dowiedziawszy się o działalności Juchniewicza skreślił go z listy księży.. Wydał również dekret nakazujący duchownemu spędzić trzy lata w zamkniętym klasztorze.