Po 11 września 2001 (atak na WTC w Nowym Jorku) problematyka implementacji uległa rozszerzeniu na zagrożenia związane z ruchami terrorystycznymi.
Jan-Werner Müller rozumie pojęcie jako „ideę systemu demokratycznego, który jest gotowy przyjąć prewencyjne, na pierwszy rzut oka nieliberalne środki, w celu uniemożliwienia tym, których celem jest obalenie demokracji środkami demokratycznymi, zniszczenie reżimu demokratycznego”. Angela Bourne wskazuje inną definicję pojęcia: „są to prawnie autoryzowane, nadzwyczajne restrykcje określonych praw politycznych, […] prewencyjnie marginalizujące tych, którzy działając w ramach prawa, podważają instytucje demokracji liberalnej”. Svetlana Tyulkina proponuje szerszą definicję, pisząc że demokracja walcząca to „restrykcje praw związanych z uczestnictwem w dyskursie publicznym wobec konkretnych obywateli lub grup, organizacji, wykonywane przez instytucje państwa” (ujęcie Aleksandry Moroszki-Bonkiewicz).