Jego herbata zatem bardziej odpowiadała potrzebom rządzącej klasy samurajów i to ze względu na tego rodzaju innowacje uważa się go za pioniera tzw. herbaty daimyō (daimyōcha), którą później rozwinął jego uczeń Enshū Kobori i Katagiri Sekishū.
Jedne z największych zmian Oribe wprowadził w pawilonie do picia herbaty (chashitsu) i otaczającym go ogrodzie (roji). Podczas gdy Rikyū budował chashitsu z niewielką liczbą okien lub całkowicie ich pozbawione, to Oribe dodał nowe okna oraz świetliki, zaprojektowane tak, by otrzymać specjalne świetlne efekty w przestrzeni pawilonu. Najsłynniejsze są jego shikishi mado, okna zrobione z płacht przezroczystego papieru; były one kładzione jedno na drugie, ale tak że nie zachodziły całkowicie na siebie. Stawiał on również w oknach kwiaty, tak że płatki lśniły odbitym światłem. Drewno różnego koloru i tekstury zestawiał ze sobą tak, by podkreślić jego unikalne cechy. Podczas gdy chashitsu używane przez Rikyū miało jedynie około 2 m² (dwie maty tatami) to Oribe preferował większą przestrzeń i często łączył ceremonię herbacianą w pokoju trzy na trzy i jedną czwartą tatami z przyjęciem odbywającym się w przestrzennym pomieszczeniu w stylu shoin.