Oribe był zatem kontynuatorem długiej tradycji związków pomiędzy ceremonią herbacianą i buddyzmem zen, zaś jako uczeń mistrza szkoły Rinzai Shun’oku Sōena w 1599 otrzymał od niego buddyjskie imię Kinpo. W 1601 powiesił w tokonoma list, który niegdyś otrzymał od Rikyū, co zapoczątkowało rozpowszechnioną później praktykę używania kaligrafii Rikyū podczas ceremonii herbacianej. W 1603 z kolei użył kaligrafii nadal żyjącego Shunoku Sōena, którą ten mu niegdyś podarował. W obu przypadkach doszło tu do charakterystycznego dla Oribe pogwałcenia przyjętych norm, które nakazywały zawieszenie mającego kilka stuleci słynnego chińskiego obrazu lub kaligrafii.
Pomimo podtrzymania wielu ideałów wabi charakterystycznych dla herbaty Rikyū, Oribe odszedł od jej egalitarnych zasad, wprowadzając pomiędzy swoimi gośćmi różnice ze względu na ich społeczny status. Tych o wyższym statusie sadzał bliżej tokonoma na matach tatami, zaś tych o niższym statusie dalej od tokonoma na gołej drewnianej podłodze. W ten sposób zrobił on miejsce dla przybocznych (shōbanseki) różnych wysokiej rangi gości, których przyjmował. Podczas gdy Rikyū podawał herbatę jedynie w małym pokoju (kozashiki) Oribe korzystał również z osobnego, „dołączonego pokoju” (kusarinoma), gdzie pozwalał na oddawanie się bardziej hedonistycznej odmianie chanoyu.