Księgi sądowe wiejskie są źródłem bardzo specyficznym. Choć występowały w różnych częściach Rzeczypospolitej, to najwięcej zachowało się ich z terenu Małopolski. Istnieją dwie zasadnicze koncepcje tłumaczące tę sytuację. Stanisław Grodziski twierdził, iż księgi sprzed połowy XVIII wieku są zjawiskiem charakterystycznym dla południowych obszarów Polski. Miało to być zasługą szczególne korzystnej dla ich powstawania sytuacji prawnej (min. większe możliwości chłopów, a w szczególności sołtysów zapoznawania się z praktyka sądów miejskich i leńskich poprzez uczestnictwo w nich jako strony, lub nawet w ich składzie; funkcjonowanie sądu wyższego prawa niemieckiego na zamku krakowskim). Odmiennego zdania był Ludwik Łysiak według którego, zachowanie tego źródła jest wynikiem szeroko zakrojonej akcji – Grona Konserwatorów Galicji Zachodniej i wchodzących w jego skład, konserwatorów państwowej Rady Archiwalnej – przeprowadzonej w połowie XIX wieku. Należy stwierdzić, że obydwie hipotezy w omawianej kwestii są równie prawdopodobne i podawane przez autorów przyczyny w równym stopniu wpłynęły na dzisiejsze zachowanie interesujących nas źródeł.